Kupują nowe mieszkanie, a parking dostaną 2 kilometry dalej. Deweloperski absurd w polskim mieście
Spokojnie, wszystko jest zgodnie z przepisami. Odległość parkingu od mieszkania jest jednak na tyle duża, że trudno wyobrazić sobie, aby mieszkańcy faktycznie decydowali się na taki spacer. Tym bardziej w jesienne czy zimowe dni. W efekcie sąsiedzi nowej inwestycji pewnie będą musieli liczyć się z bardziej zatłoczoną okolicą.

REKLAMA
