1. SPIDER'S WEB
  2. Technologie
  3. Gry

Nie mogę przestać myśleć o Wronged Us. Dawno zwiastun nieznanej gry tak mnie nie fascynował

Surival horror z otwartym światem, na granicy rzeczywistości i wydarzeń nadprzyrodzonych, niezwykle niepokojący oraz bardzo klimatyczny. Wronged Us to gra znikąd, której nieoczekiwana zapowiedź kompletnie mnie zafascynowała. Twórcy idealnie trafiają w mój gust.

Wronged Us wygląda jak spełnienie marzeń fanów Silent Hill

Gdy kilka lat temu tworzyłem recenzję The Evil Within 2, podkreślałem niezwykłe osiągnięcie studia Tango Gameworks. Japończykom udało się bowiem połączyć dwa osobne, trudne do pogodzenia żywioły: z jednej strony straszny i trzymający w napięciu survival horror, z drugiej lokacje o otwartej strukturze, możliwe do swobodnej oraz opcjonalnej eksploracji. Poczucie wolności zazwyczaj działa rozluźniająco na gracza, jednak w The Evil Within 2 udało się coś wyjątkowego: oddać do dyspozycji spory kawałek miasteczka, jednocześnie trzymając odbiorcę jak na szpilkach.

Podobny efekt chce uzyskać twórca Wronged Us - survival horroru, o którym nie mogę przestać myśleć.

Wronged Us wygląda jak połączenie Silent Hilla, Alana Wake oraz Pathologic. Produkcja na Unreal Engine przenosi gracza do małego, odizolowanego miasteczka, które jest możliwe do eksploracji w nieliniowy, stosunkowo swobodny sposób. Tytuł buduje klimat niepokoju oraz niepewności bez epatowania nadmiernie brutalnymi czy nadmiernie nierealistycznymi motywami. Nie znajdziemy tutaj demonów oraz zombie. Zamiast tego mamy osobliwych mieszkańców - czasem pomocnych i chętnych do rozmowy, innym razem wrogo nastawionych.

Gra Wronged Us łączy swobodną eksplorację z klasyczną walką oraz skradaniem. Na pierwszym zwiastunie możemy zobaczyć głównego bohatera posługującego się strzelbą, ale także chowającego się za osłonami, unikając uwagi potencjalnych przeciwników. Podchody z mieszkańcami na otwartych terenach mieszają się z oskryptowanymi, filmowymi wydarzeniami, jak silnie inspirowana filmem It Follows scena w pierwszej minucie trailera:

Wronged Us - trailer

Wronged Us na pierwszym zwiastunie idealnie trafia w moje gusta. Jestem gigantycznym fanem survival horrorów, nieustannie próbującym wypełnić pustkę po nowym Silent Hillu. Taka klimatyczna przygoda w stylu Alana Wake w otwartym świecie to coś, za co z chęcią zapłacę, nawet w stadium wczesnego dostępu na Steam. Bo chociaż zapowiedziana gra wciąż wygląda bardzo surowo, to jej producent już teraz pokazał, że potrafi wyreżyserować mistrzowską otoczkę. Klimat jest tak gęsty, że można kroić go nożem.

Niestety, gdy zaczynam szukać informacji o studio odpowiedzialnym na Wronged Us, nie napawa to optymizmem.

Za Delusional Studio stoi tak naprawdę jeden pełen pasji człowiek, który nie posiada na swoim koncie żadnych wcześniejszych dokonań w branży gier. Twórca Wronged Us pracuje nad tym projektem od 1,5 roku, a premiera intrygującego tytułu ma nastąpić dopiero w 2023 r. Producent planował wcześniejszy debiut, ale ze względu na powiększenie skali oraz rozmachu swojej gry, potrzebuje dodatkowego czasu. Twórca nie wyklucza zatrudnienia dodatkowych osób przy projekcie w przyszłości.

Producent Wronged Us wskazuje trzy gry będące inspiracją dla intrygującego projektu. Pierwsza to oczywiście Silent Hill, ze swoją specyficzną atmosferą. Druga to Resident Evil, stanowiąc punkt odniesienia dla modelu walki oraz gromadzenia przedmiotów. Trzecią grą jest Dark Souls, którego nielinearna struktura oraz minimalizm interfejsu znajdziemy we Wronged Us.

Wronged Us ma zadebiutować na konsolach oraz komputerach w 2023 r.