1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Technologie

Tak ma wyglądać Samsung Galaxy S22 Ultra. Niespodziankę popsuły zdjęcia etui

Tak ma wyglądać Samsung Galaxy S22 Ultra. Niespodziankę popsuły zdjęcia etui

Wygląd Samsunga Galaxy S22 Ultra najprawdopodobniej przestał być tajemnicą. Wyciekły zdjęcia przedstawiające etui tego urządzenia, dzięki czemu już wiemy, jak będzie się prezentować nowy topowy Samsung.

Do premiery Samsunga Galaxy S22 Ultra zostało jeszcze kilka miesięcy. Część źródeł twierdzi, że nowe urządzenie zadebiutuje w styczniu, a inne mówią, że nowy Galaxy może mieć premierę jeszcze w grudniu. Do tej pory pojawiały się tylko mgliste przecieki na temat wyglądu topowego smartfona, ale sytuację zmienia najnowszy przeciek.

Wyciekło etui Samsunga Galaxy S22 Ultra. Na renderze jest założone na smartfon.

Etui pokazuje nowy układ aparatów, ale daje też wgląd na to, jak będzie wyglądał front. Zacznijmy jednak od plecków. Samsung ma zrezygnować z bardzo charakterystycznej wyspy z modeli S21 na rzecz bezkształtnej wysepki wyglądającej tak, jakby ktoś trzymał smartfon w zbyt wysokiej temperaturze, po czym wysepka aparatów po prostu się stopiła. Nie jestem fanem tego projektu.

Z kolei z przodu smartfon wygląda o wiele lepiej. Widzimy dość mocno kanciastą bryłę, dzięki czemu całość przypomina serię Note, której nie widzieliśmy w tym roku i najpewniej nie zobaczymy już nigdy. Jestem ciekaw, czy taki prostokątny kształt będzie wyróżnikiem wyłącznie modelu S22 Ultra, czy całej linii S22.

W oczy rzuca się jeszcze niesymetryczna ramka, gdzie ponownie dolna krawędź jest grubsza od górnej. Pamiętajmy, że wcześniejsze przecieki mówiły o zastosowaniu całkowicie symetrycznego rozwiązania. Możliwe więc, że producenci akcesoriów bazują na niepełnych informacjach. Mogą mieć podane np. dokładne wymiary i krzywizny bryły, ale niepełne informacje o ekranie.

Co jeszcze mówią nam rendery etui Galaxy S22 Ultra?

Można z nich wywnioskować, że S22 Ultra nie wniesie rewolucji w kwestii użyteczności aparatu. Nadal widzimy cztery obiektywy i dodatkowy czujnik odpowiedzialny najpewniej za autofocus. Obiektyw umieszczony na dole to konstrukcja peryskopowa. Pozostałe to najpewniej obiektywy standardowy, ultraszeroki i krótki teleobiektyw.

Mam nadzieję, że przeciek okaże się nieprawdziwy, bo Galaxy S22 Ultra w takim kształcie straciłby sporo z charakteru swojego poprzednika.