1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Tech
  4. Technologie

Kultowy Wipeout powraca. Fani są jednak wściekli i trudno im się dziwić

Nowy Wipeout to gra na telefon. Fani są wściekli

Niezwykle szybka seria wyścigowa Wipeout powraca. Tym razem jednak nie zagramy w najnowszą odsłonę na konsolach ani nawet na komputerach osobistych. Wipeout Rush jest bowiem tytułem na telefony.

Ostatni wielki Wipeout zadebiutował na rynku w 2017 r., jako seria remasterów Wipeout Omega Collection. Odsłona była niezwykle udana, umożliwiając zabawę w 60 klatkach na każdej konsoli z rodziny PS4. Szczególne wrażenie Kolekcja Omega robiła jednak po założeniu gogli PSVR. To jedne z najlepszych wyścigów w wirtualnej rzeczywistości, w jakie kiedykolwiek przyszło mi zagrać. Poczucie prędkości, zawirowania w głowie, szalejący błędnik i adrenalina - absolutna rewelacja.

Nowy Wipeout Rush

Teraz uwielbiana seria powraca, jako Wipeout Rush. Niestety, wyłącznie na telefony.

Wipeout Rush to gra mobilna, która zadebiutuje na rynku w 2022 r. Produkcja jest tworzona z myślą o smartfonach z Androidem oraz iOS. Za jej powstanie odpowiada wydawca Rogue Games, wyspecjalizowany w tworzeniu oraz wspieraniu mniejszych tytułów, głównie dla platform mobilnych oraz Nintendo Switcha. Możemy być więc niemal pewni, że Wipeout Rush ominie stacjonarne platformy.

Wipeout Rush ma zaoferować graczom ponad 60 pojazdów z całego przekroju serii, kampanię dla jednego pilota z 12 pucharami do zdobycia oraz historię snutą przy pomocy komiksowych plansz. Aplikację na telefon możemy już zobaczyć w akcji, przyglądając się pierwszemu oficjalnemu zwiastunowi produkcji, z elementami rozgrywki. Uprzedzam jednak weteranów serii: lepiej usiądźcie zanim włączycie odtwarzacz.

Wipeout Rush zbiera skrajnie negatywne reakcje na YouTube i zupełnie mnie to nie dziwi. Gra jest bowiem… karcianką.

W momencie pisania tej wiadomości Wipeout Rush otrzymał ponad 800 negatywnych reakcji na platformie wideo, wobec ponad 200 pozytywnych reakcji. Stosunek głosów pokazuje na skrajnie negatywną reakcję graczy na nadchodzące dzieło Rogue Games. Nic w tym dziwnego, gdy weźmiemy pod uwagę, że Rush nie jest grą wyścigową. Zamiast tego otrzymamy karciankę. Brzmi całkiem intrygująco, ale w ponad 4 lata od premiery Omega Collection, fani serii zdecydowanie liczyli na coś innego. Sam również z chęcią przygarnąłbym Wipeouta dla PS5. Najlepiej w trybie 120 fps.

Reakcje pod wideo mówią wiele

Decyzja o tworzeniu wirtualnej gry karcianej zaskakuje o tyle, że mobilny Wipeout mógłby być naprawdę niezłą wyścigówką. Dowodzi tego np. udana seria Riptide GP, zdecydowanie warta tych kilkunastu złotych w Google Play lub App Store. Skręt w lewo, skręt w prawo, hamulec, użycie broni - dotykowe ekrany smartfonów poradziłyby sobie z tak klasycznym wachlarzem możliwości, a wielka prędkość futurystycznych wyścigów mogłaby się doskonale komponować z panelami 120Hz coraz częściej obecnymi we współczesnych telefonach.

Zamiast tego dostaniemy jednak karciankę.