Helikopter Ingenuity lata nad Marsem jak szalony. Jeszcze niedawno zastanawialiśmy się, czy w ogóle się uniesie

helikopter ingenuity mars
659 interakcji
dołącz do dyskusji

Jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy obgryzali palce do trzeciego paliczka zastanawiając się, czy dostarczony na Marsa helikopter będzie w ogóle w stanie wzbić się w powietrze. Teraz wszyscy uznali, że to norma. Szybko się przyzwyczajamy do dobrego.

18 lutego 2021 r. w kraterze Jezero na powierzchni Marsa wylądował łazik Perseverance, na którego pokładzie znajdował się eksperymentalny helikopter/dron Ingenuity. Z założenia miał to być tylko demonstrator technologii, którego głównym zadaniem było udowodnienie, że na Marsie możliwe jest wykonywanie kontrolowanych lotów silnikowych. Z uwagi na to, że jeszcze nigdy w historii żadna sonda, ani żaden lądownik nie podejmował się latania nad powierzchnią innego globu niż Ziemia, inżynierowie uznawali misję Ingenuity za misję wysokiego ryzyka, która może się zakończyć już podczas pierwszego lotu.

Tymczasem, ponad pięć miesięcy później, Ingenuity przygotowuje się do kolejnego - ósmego już - lotu nad powierzchnią Marsa. Na przestrzeni tych kilku miesięcy przydażył się nawet jeden lot, w którego trakcie helikopter doświadczył awarii jednego z systemów, mimo to tak jak siedem razy wzniósł się w powietrze, tak i siedem razy wylądował całkowicie prawidłowo.

Niczym w świecie zwierząt, przez pierwszych kilka lotów Ingenuity był uważnie obserwowany za pomocą kamer łazika Perseverance. W końcu, po 5. udanym locie helikopter został pozostawiony sam sobie. Łazik rozpoczął bowiem swoją główną misję, jaką jest poszukiwanie śladów życia, które miliardy lat temu mogło istnieć na Marsie.

Ingenuity z kolei wykorzystywany jest teraz do skanowania terenu przed łazikiem (czyli potencjalnie do tego, do czego mogą służyć helikoptery w przyszłości). Dane z helikoptera mogą posłużyć inżynierom planującym pracę łazika do wyboru optymalnej trasy, tudzież do znajdywania co ciekawszych obiektów znajdujących się w pobliżu trasy.

Już dziś kolejny lot

Już dzisiaj, 21 czerwca Ingenuity może wzbić się w powietrze (umówmy się, że atmosfera Marsa to powietrze) po raz ósmy. Jak informuje Laboratorium Napędu Odrzutowego, po starcie helikopter pokona 160 metrów w kierunku południowym przemieszczając się tym samym w tym samym kierunku, w którym zmierza łazik Perseverance. Sam helikopter musi przez całą swoją misję pozostawać stosunkowo blisko łazika, bowiem wykorzystuje go do przesyłania i odbierania danych z Ziemi.

Pozostaje trzymać kciuki za to, aby po ósmym starcie nastąpiło udane ósme lądowanie.