Tech  / Artykuł

Poradnik Świąteczny Spider's Web jest już gotowy. Zobacz, jak powstawał

Picture of the author

Poradnik świąteczny Spider's Web jest już naszą tradycją. W tym nietypowym roku stanęliśmy przed większym wyzwaniem niż zazwyczaj. Zobaczcie, jak powstawał tegoroczny poradnik.

Poradnik świąteczny to projekt, w który co roku jest zaagażowana znaczna część redakcji Spider's Web. Nie tylko sprawdzamy i testujemy polecane produkty, ale też tworzymy poradnik każdego roku od podstaw.

Za każdym razem bazujemy na naszych własnych zdjęciach, a nie na stockowych renderach dostarczonych przez producentów. W ten sposób chcemy podkreślić, że rekomendujemy te produkty, które sami sprawdziliśmy.

Co roku organizujemy dużą sesję zdjęciową z udziałem blogerów i kilku osób z zaplecza. W tym roku było inaczej.

Zazwyczaj nasza niezastąpiona Asia Tracewicz przygotowuje scenografię pod ujęcia, Dawid Kosiński dba o organizację, a moja skromna osoba (lub niekiedy niezastąpiony Łukasz Kotkowski) fotografuje.

Te sesje są naprawdę niezwykłe. W powietrzu unosi się zapach kawy, cynamonu, lasek wanilii i anyżu. Gdzieś między zdjęciami zawsze dziwnym trafem ginie jakiś domowy pierniczek, który miał być częścią rekwizytów. Sesje do Poradnika robimy na długo przed świętami, ale panuje przy nich taki klimat, jakbyśmy mieli sam środek Bożego Narodzenia.

Rok 2020 jest jednak zupełnie inny niż poprzednie lata. W tym roku z uwagi na ograniczenia sanitarne nie mogliśmy spotkać się w większym gronie, a całość musieliśmy robić w trybie zdalnym, co było naprawdę dużym wyzwaniem logistycznym.

Jako że nie spotkaliśmy się w jednym miejscu i czasie, produkty do poradnika spływały do mnie falami. Moje biuro zamieniło się w studio fotograficzne i jednocześnie... w magazyn. Mieliśmy w tym roku aż 60 produktów, więc tylko możecie sobie wyobrazić liczbę kartonów w produktami. Z niektórymi kurierami jestem już na „ty”.

Wiedząc o tegorocznych ograniczeniach już na etapie koncepcyjnym założyliśmy, że tym razem scenografię będziemy układać nie na żywo, lecz w programie. Każdy produkt i każdą ozdobę trzeba było wobec tego sfotografować, a następnie obrobić w taki sposób, by miała przezroczyste tło. Następnie nasi graficy ułożyli całość w formie poradnika.

Przy 60 produktach i ok. 120 ozdobach, cały proces fotografowania i obróbki był czasochłonny. Kolejny raz cały projekt zrobiłem korzystając z programu Affinity Photo, bez korzystania z Photoshopa. Zobaczcie, jak wyglądały kolejne etapy tworzenia zdjęć na przykładzie jednej z ozdób - ręcznie robionej bombki, wykonanej w Polsce przez firmę Luxorna.

Nasi blogerzy stworzyli opisy produktów, a następnie tło, zdjęcia i warstwa tekstowa zostały umieszczone w finalnym projekcie, który już możecie oglądać. Nasz poradnik świąteczny znajdziecie pod tym adresem. Zapraszam, bo jest to kopalnia inspiracji na dobre i sprawdzone produkty (nie tylko) dla fanów nowych technologii.

*Współpraca: Najpiękniejsze bombki choinkowe Luxorna

Tagi:
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst