Sprzęt  /  News

Pixel 4a już bez tajemnic. Jaki jest nowy telefon Google’a?

Picture of the author

„Pomocny telefon Google’a za niewielkie pieniądze” — tym hasłem firma z Mountain View reklamuje swój nowy telefon. Sprawdzamy, co dokładnie ma do zaoferowania ten smartfon.

Informacje o nowym telefonie Google’a ze średniej półki cenowej trafiają do sieci od wielu tygodni, a dzisiaj dotychczasowe plotki zostały nareszcie oficjalnie potwierdzone. Wiemy już, czego możemy oczekiwać po telefonie, który nosi nazwę Pixel 4a. Zgodnie z oczekiwaniami to taki typowy średniopółkowiec.

Google Pixel 4a — specyfikacja

Nowy telefon Google’a pod szkłem Gorilla Glass 3 kryje 5,81-calowy wyświetlacz typu OLED o proporcjach 19,5:9 i rozdzielczości 2340 na 1080 pikseli, co przekłada się na ich zagęszczenie na poziomie 443 ppi. Okrągłe wycięcie na przedni aparat (8 Mpix, f/2.0, 24 mm, 1,12 um) znalazło się w lewym górnym rogu.

Na pleckach umieszczono wyspę z głównym aparatem — jest ona kwadratowa, chociaż Pixel 4a ma tylko jeden obiektyw (12,2 MPix, f/1.7, 27 mm, 1/2,55”, 1,4 um). Mimo to urządzenie ma wspierać tryby nocny, portretowy i HDR+ z opcją udostępniania fotografii bezpośrednio z poziomu podglądu.

W obudowie, która została wykonana z tworzywa sztucznego, nie ma już charakterystycznego wzoru na połowie plecków. Nie zabrakło natomiast wejścia minijack oraz czytnika linii papilarnych zlokalizowanego na pleckach. Oznacza to, że Pixel 4a to taki telefon dla tradycjonalistów.

Demonem wydajności Pixel 4a nie będzie.

Urządzenie ma wbudowany chip Titan M zabezpieczający dane, a napędza je 8-nanometrowy i 8-rdzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 730 (2x 2,2 GHz Kryo 470 Gold i 6x 1,8 GHz Kryo 470 Silver), który ma do dyspozycji 6 GB RAM-u. Do tego dochodzi 128 GB pamięci wewnętrznej.

Jeśli chodzi z kolei o łączność, to tutaj (chyba) nie ma na co narzekać — w urządzeniu znalazły się moduły Wi-Fi ac, Bluetooth 5.1 i GPS, aczkolwiek nie wiemy, czy jest w nim NFC. Za zasilanie odpowiada port USB-C 3.1, który ogniwo o pojemności 3140 mAh uzupełnia z mocą 18 W bez wsparcia Qi.

Co jeszcze warto wiedzieć o nowym telefonie Google’a?

Pixel 4a będzie działał pod kontrolą czystego systemu Android 10 z nową wersją Asystenta. Będzie można na nim zainstalować kolejną wersję oprogramowania, jak tylko takowa się pojawi. Firma obiecuje przy tym, że smartfon będzie otrzymywał aktualizacje przez trzy lata od premiery.

Urządzenie dostępne będzie na start w jednej wersji kolorystycznej: Just Black. Premiera odbędzie się w takich krajach jak Australia, Kanada, Francja, Niemcy, Irlandia, Włochy, Japonia, Singapur, Hiszpania, Tajwan, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Później dojdą Indie.

Pixel 4a, który ma trafić do pierwszych klientów 20 sierpnia 2020 r., został przy tym wyceniony na 349 dol. i tym razem nie będzie droższego i większego modelu w postaci modelu Pixel 4a XL. Z kolei na jesieni pojawią się Pixel 4a 5G w cenie 499 dol. oraz Pixel 5.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst