Sprzęt  / Artykuł

Okulary Apple'a będą kiedyś tak powszechne, jak dziś słuchawki AirPods. Rusza produkcja testowa

Picture of the author

Apple Glass, jak roboczo nazywa się ten projekt, może być następnym wielkim krokiem w technologii. Okulary rozszerzonej rzeczywistości trafiają już do produkcji, ale póki co tylko na potrzeby testów.

O okularach AR produkcji Apple'a mówi się od dłuższego czasu, ale w ostatnio temat powraca ze zdwojoną siłą. Dociera do nas coraz więcej przecieków i analiz osób związanych ze producentem. Z ich wypowiedzi wyłania się obraz nowej, bardzo ekscytującej kategorii produktu.

Apple Glass ma być tym, czym miało być Google Glass.

Cały koncept ekranów umieszczonych tuż przed oczami przez lata przewijał się przez filmy i seriale science-fiction, a od kilku lat stara się przebić również do realnego świata. Najgłośniejszą próbą wdrożenia tego pomysłu były okulary Google Glass, które na obrzeżu pola widzenia miały mały przezroczysty ekranik potrafiący wyświetlać informacje. Mogły to być np. powiadomienia ze smartfona.

W międzyczasie pojawiło się całe spektrum gogli VR, ale tylko nieliczne projekty rozwijały koncepcję AR, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Jednym z najgłośniejszych były Holo Lens od Microsoftu.

Co nie udało się innym, a co może udać się Apple’owi?

Według przecieków, okulary Apple Glass będą miały to, czego nie udało się stworzyć konkurencji. Z jednej strony będą to miniaturowe okulary, będące swoistym rozwinięciem pomysłu Google Glass. Z drugiej strony, ekran może znajdować się na całej powierzchni szkieł, a nie tylko w rogu. Tym samym projekt nawiązywałby do Holo Lens, tyle że w bardzo minimalistycznej formie.

Po co nam okulary z AR? Zastosowań jest mnóstwo. Dla mnie będzie to rozwinięcie idei smartwatcha. Zamiast rzucać okiem na wibrujący nadgarstek, będziemy widzieć powiadomienie przed oczami, gdzieś na skraju pola widzenia. Kto wie, być może okulary będą w stanie wyświetlić również nawigację i inne elementy, które dotychczas wymagały smartfona.

Okulary Apple wychodzą z fazy prototypu. Rusza produkcja na potrzeby testów.

Apple rusza z testową produkcją półprzepuszczalnych okularów AR. Okulary Apple wyszły z fazy prototypowej i rozpoczyna się etap produkcji na potrzeby testów. Nadal nie jest to jeszcze produkcja na masową skalę. Ta może nastąpić za jakieś trzy lata.

Najnowsze przecieki mówią o produkcji „półprzepuszczalnych” szkieł, a także szkieł z polaryzacją. Być może mówimy więc o okularach przeciwsłonecznych. Dotychczas słyszeliśmy o tzw. zerówkach, ale też o okularach korekcyjnych. Apple ma pozwalać na tworzenie okularów korekcyjnych ze swoją technologią wyświetlania.

Według przecieków, testowe okulary Apple’a są odrobinę większe od typowych szkieł korekcyjnych. Produkcja ma się odbywać w fabryce Chengdu należącej do koncernu Foxconn. Ta sama fabryka do tej pory produkowała większość iPadów.

Widzę to oczami wyobraźni. Apple Glass za kilka lat będą tak powszechne, jak dziś słuchawki AirPods.

Wierzę, że jeżeli za projekt okularów AR zabiera się Apple, to będzie to zrobione dobrze. Jeżeli pomysł wypali, będzie to zupełnie nowa kategoria produktowa, która może zrewolucjonizować naszą rzeczywistość. Półprzepuszczalne ekrany umieszczone tuż przed oczami bez wątpienia brzmią futurystycznie, ale jednocześnie jest to wizja bardzo pociągająca.

Kto wie, może za kilka lat okulary Apple będziemy widywać na ulicach - zwłaszcza ulicach miast zachodnich krajów - tak często, jak dziś widujemy słuchawki AirPods.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst