Social media  / Artykuł

PewDiePie chce odpocząć od YouTube’a. Dobił do 100 mln subów i robi sobie przerwę

Co można zrobić po zdobyciu 100 mln subskrybentów na YouTubie? Na przykład zawiesić działalność. PewDiePie w 2020 r. robi przerwę od publikowania filmów.

PewDiePie to nietuzinkowa postać na scenie youtube’owej. Szwedzki vloger przez długi czas był królem popularności na całym YouTubie, a niedawno przebił barierę 100 mln subskrybentów. PewDiePie przegrywa tylko z kanałem hinduskiej wytwórni muzycznej T-Series, która ma 120 mln subskrybentów.

Dystans do kolejnych kanałów w czołówce YouTube’a jest ogromny. Trzecie miejsce - Cocomelon - ma 67 mln subskrybentów. Nawet szalenie popularne muzyczne kanały Justina Biebera, Eda Sheerana czy Ariany Grande nie są w stanie rywalizować z PewDiePie, ponieważ mają niespełna 50 mln subskrybentów.

Popularność zmęczyła PewDiePie. Twórca robi przerwę od YouTube’a

PewDiePie, czyli Felix Kjellberg, zapowiedział przerwę od YouTube’a. Vloger ma być zmęczony YouTube’em, a wideo z pełnym wyjaśnieniem swojej decyzji ma się niebawem pojawić na jego kanale.

Felix Kjellberg zaczynał od streamowania gier, ale obecnie na jego kanale znajdziemy znacznie więcej treści. Są tam komentarze do bieżących wydarzeń, czy filmy przedstawiające najnowsze trendy internetowe. Kanał PewDiePie wielokrotnie sprawiał problemy całej platformie. Felix Kjellberg często nagina zasady i wielokrotnie był oskarżany o propagowanie nienawiści, rasizmu, a nawet faszyzmu.

Osobiście uważam, że internetowa persona Kjellberga to tylko poza, za którą skrywa się bardzo inteligentny i rozsądny człowiek. PewDiePie jest jednak do tego stopnia przesiąknięty internetem, że często jego żarty są nierozumiane na zewnątrz i skąd biorą się jego problemy.

PewDiePie ma własny show „Scare PewDiePie” stworzony w ramach YouTube Red Original Series. Trzy miesiące temu twórca wziął ślub, a jego wideo ślubne zamieszczone na kanale ma prawie 30 mln wyświetleń.

Nie jest to pierwszy przykład bardzo dużego youtubera borykającego się z wypaleniem

Być może zaczynamy obserwować trend, w którym najwięksi twórcy czują zmęczenie platformą i zaczynają zwalniać. Popularny vloger Casey Neistat również zrezygnował z regularnych publikacji, przeprowadził się z Nowego Jorku do Los Angeles i mniej czasu poświęca YouTube'owi.

Na polskim podwórku mamy podobny przykład. Krzysztof Gonciarz również skończył z regularnym vlogiem i zamierza skupić się na dłuższych treściach.

Codzienne tworzenie nowego filmu jest dużym wyzwaniem, szczególnie, jeśli takie tempo jest utrzymywane przez całe lata. Nie dziwię się, że najwięksi twórcy potrzebują oddechu. A kontrowersyjny PewDiePie, będący pod nieustannym ostrzałem, jest tego najlepszym przykładem.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst