Sprzęt  / News

Czekasz na Motorolę Razr? Mamy złe wieści: start sprzedaży opóźniony

Prawdopodobnie najcieplej przyjęty przez krytyków telefon z elastycznym wyświetlaczem nie pojawi się w sprzedaży w planowanym terminie. Motorola twierdzi, że popyt na Razra przewyższył jej oczekiwania i musi zmienić plany.

Patrząc na reakcje w mediach społecznościowych i przeróżnych publikacjach, to Motorola zaprezentowała najfajniejszy z telefonów z elastycznym wyświetlaczem, i to mimo zawarcia w nim relatywnie mało atrakcyjnych podzespołów. Forma imitująca telefon z klapką zdecydowanie przypadła do gustu dużej części z nas. Niektórzy nawet się zarzekają, że na pewno ten telefon kupią, jak tylko pojawi się w sprzedaży. Mimo wysokiej ceny w kwocie 1,5 tys. dol.

Te osoby będą musiały poczekać. Według pierwotnych planów przedsprzedaż Motoroli Razr miała ruszyć 26 grudnia, a sam telefon fizycznie miał pojawić się w sklepach w przyszłym miesiącu. Tak się jednak nie stanie. Zdaniem Motoroli, to wina nieprzewidzianego wysokiego popytu na urządzenie.

Motorola Razr opóźniona. Z nową datą wejścia do sprzedaży.

Motorola, jak przyznaje, pomyliła się w swoich prognozach na zainteresowanie jej nowym produktem. Należąca do Lenovo firma nie zapewniła sobie odpowiedniego zapasu podzespołów od podwykonawców, by móc zaspokoić niespodziewany popyt. Wejście telefonu do sprzedaży ma być więc opóźnione. Kiedy pojawi się w sklepach?

Na razie Motorola nie wyznaczyła nowej daty, podając ją w późniejszym terminie. W rozsyłanym mailowo oświadczeniu zapewnia jednak, że nie będziemy musieli zbyt długo czekać. Trzymamy kciuki: za duże opóźnienie i niektórzy z chętnych zdążą już dawno zapomnieć lub chociaż ochłonąć. A konkurencja przecież nie śpi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst