Gry  / News

Microsoft walczy z patologią. Do Xbox Live wkracza silna moderacja sterowana przez graczy

Operatorzy usług dla graczy mają ogromny problem z naturą niektórych członków tej społeczności. Microsoft przynajmniej próbuje z nią walczyć. Ze słabym skutkiem, ale używając coraz większego arsenału.

Nie rozumiem dlaczego sieciowe gry wideo powodują u niektórych tyle agresji. Ja akurat mam raczej pozytywne doświadczenia z graniem online – większość nieznajomych, która zdecydowała się do mnie odezwać, składała się z sympatycznych osób. Wystarczy jednak odwiedzić dowolnego subreddita skupiającego miłośników danej platformy do grania, by widać skargi na skrajne wulgaryzmy, groźby czy wręcz życzenia śmierci.

Microsoft kilkukrotnie już zapowiadał wprowadzenie nowych narzędzi mających usuwać toksyczne jednostki ze społeczności. Skutek miało to raczej znikomy, ale firma się nie poddaje w swoich wysiłkach. Skoro jeszcze nie udało jej się znaleźć skutecznej metody na patologię trawiącą społeczność Xbox Live, zdecydowano się na oddanie nam większej kontroli nad tym, jakie wiadomości do nas mogą docierać.

Na Xbox Live sam zdecydujesz na jak obraźliwe wiadomości się zgadzasz.

Microsoft jest w trakcie wdrażania tej funkcji na swoje serwery – to oznacza, że nie od razu wszyscy zyskają dostęp do nowych funkcji. Aktualizacja powinna jednak potrwać nie dłużej niż kilka dni, a my nie będziemy musieli w żadnym momencie pobierać dodatkowych uaktualnień na nasze konsole i pecety.

Po aktualizacji w menu zarządzania kontem, w ustawieniach bezpieczeństwa i prywatności, pojawią się nowe funkcje – tak jak w powyższym filmie. Możemy ustawiać w poszczególnych funkcjach społecznościowych automatyczny filtr, ukrywający wiadomości mogące nas obrazić. Microsoft daje przy tym możliwość ustawienia silnej moderacji, średniej, tylko dla dorosłych oraz oczywiście pozwala ją wyłączyć. Moderację można też narzucać kontu dziecka w ramach ustawień Kontroli rodzicielskiej.

W momencie gdy otrzymamy wiadomość zablokowaną przez system automatycznej moderacji, zobaczymy zamiast niej komunikat o blokadzie i z czego owa blokada wynika – tj. z jakich ustawień moderacji.

Obawiam się jednak, że jedyne co to spowoduje, to natłok wiadomości w przekręconych formach. A więc zajumam cię ty d.urn.y ptaQ, twoja mama jest gróóóba – choć prawdopodobnie z bardziej wulgarnymi słowami. Trzymam jednak kciuki za sukces. Bo gry wideo powinny być miejscem do relaksu i fajnej wirtualnej przygody. Patologicznych jednostek i ich motywacji niezmiennie nie pojmuję.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst