Biznes  / News

Microsoft pochwalił się 8,8 mld dol. zysku na czysto. Firma Nadelli opublikowała świetne wyniki kwartalne

Microsoft ma prawdopodobnie jedną z najzdrowszych struktur w całym światku dużych firm informatycznych. Firma Nadelli chodzi jak w zegarku, jak niemal zawsze publikując niesamowite wyniki finansowe.

Według sprawozdania przedstawionego udziałowcom, zysk netto Microsoftu za miniony kwartał wyniósł 8,8 mld dol. przy przychodach w wysokości 30,6 mld dol. Wartości te wzrosły w porównaniu do analogicznego kwartału rok temu o, odpowiednio, 19 i 14 proc.

Jak niemal zawsze, najwięcej zarobił pion More Personal Computing, na który składają się działy opiekujące się takimi produktami, jak Windows, MSN, Bing, Surface czy Xbox. Odnotował 10,7 mld dol. przychodu, a więc 14-procentowy wzrost. Sam Windows odnotował 15-procentowy wzrost przychodów, ale wyłącznie za sprawą klientów firmowych: sprzedaż konsumenckich licencji, należących do tego zbioru, odnotowała jednoprocentowy spadek.

microsoft wyniki finansowe q1 2019

Surface odnotował przychody na poziomie 1,33 mld dol. To co prawda mniej o 0,57 mld dol. niż w poprzednim kwartale, ale to też 21-procentowy wzrost względem analogicznego kwartału w roku ubiegłym, z którym domyślnie zestawiamy wszystkie wartości. Dział Xboksa odnotował wzrost przychodów do poziomu 2,4 mld dol., ale liczba aktywnych użytkowników Xbox Live spadła o milion do poziomu 63 mln.

Oczywiście, że brylują narzędzia do pracy i dla biznesu.

microsoft wyniki finansowe q1 2019

Pion Productivity and Business Processes, do którego należą Office, LinkedIn i Dynamics, był drugim najlepiej zarabiającym w ostatnim kwartale w Microsofcie. Odnotował on 10,2 mld dol. przychodów, z czego 12-procentowy wzrost należał do firmowych usług Office’a 365 i 8-procentowy do konsumenckich. Microsoft chwali się, że na dziś obsługuje 34,2 mln konsumenckich subskrybentów swojej usługi biurowej (rok temu było to 30,6 mln).

microsoft wyniki finansowe q1 2019

No i nie zapominajmy o pionie Intelligent Cloud, na który składają się między innymi SQL Server, Visual Studio, Windows Server, Azure i GitHub. Odnotował on 9,7 mld dol. przychodu, co przekłada się na 22-procentowy wzrost. W tym zbiorze Azure odnotował 73-procentowy wzrost, a produkty serwerowe i usługi chmurowe 27-procentowy. Microsoft pochwalił się też, że jego dział Enterprise Mobility obsłużył w ostatnim kwartale 100 mln stanowisk.

„A to wszystko wśród licznych premier”.

Microsoft zwyczajowo postanowił przypomnieć inwestorom co udało mu się osiągnąć przez ostatni kwartał. Jest to ciekawe w kontekście analizowania optyki samej firmy i tego, co ona sama uznaje za swoje priorytety. Na pierwszym miejscu wymieniono Office’a 365, który w końcu trafił do Mac App Store. Excel zyskał moduły do analizy danych na zdjęciach a aplikacje na macOS-a otrzymały obsługę wstawiania aplikacji 3D.

Microsoft Teams, usługa która od wielu miesięcy jest wskazywana przez firmę jako ta „najważniejsza z nowych”, doczekała się znacznej rozbudowy w funkcjach jej aplikacji mobilnych, implementacji mechanizmu DLP (Data Loss Protection) oraz funkcji dla pracowników terenowych. Została też dodana do planu abonamentowego Office 365 ProPlus.

Najważniejsze dla Windowsa w ostatnim kwartale, zdaniem Microsoftu, była zmiana w prowizjach na Microsoft Store – na rzecz deweloperów, rzecz jasna. Jeśli chodzi o gry, firma wskazywała na premierę Crackdowna 3 (oj…), powiększanie się katalogu Xbox Game Pass, wprowadzenie wirtualnej waluty do usługi Mixer oraz opublikowanie Xbox Live SDK w nowej wersji dla systemów iOS i Android. Firma pochwaliła się też usprawnieniami w algorytmach sztucznej inteligencji usługi Bing, choć te nadal wydają się omijać jej polską wersję. Szkoda, bo to oznacza, że system rozpoznawania polskiej mowy w produktach Microsoftu będzie na dotychczasowym poziomie. Niestety, fatalnym.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst