Oprogramowanie  / News

Ale wpadka - smartfony Samsunga wysyłają losowe zdjęcia z galerii do losowych kontaktów [aktualizacja]

220 interakcji
dołącz do dyskusji

Konsumenci korzystający z telefonów marki Samsung skarżą się, że ich urządzenia zaczęły wysyłać do ich kontaktów losowe zdjęcia z galerii. Niewykluczone, że ma to związek z wdrożeniem standardu RCS przez jednego z amerykańskich operatorów.

Internauci zaczęli dzielić się informacjami, jakoby ich telefony zaczęły dzielić się ze światem ich zdjęciami. Bez ich zgody. Miałoby to dotyczyć urządzeń od jednego konkretnego producenta. Winowajcą, wedle osób zgłaszających ten problem na forum producenta i w serwisie Reddit, jest aplikacja Wiadomości, będąca częścią nakładką na Androida firmy Samsung.

Samsungi wysyłają losowe zdjęcia z galerii - o co chodzi?

Problem objawia się tym, że losowe zdjęcia z galerii są wysyłane do odbiorców z listy kontaktów użytkownika - najczęściej tych najbliższych, z numerami przypisanymi do jednej umowy. Użytkownicy opisują wiele podobnych sytuacji. Wspólnym mianownikiem jest to, że poszkodowani korzystają ze smartfonów marki Samsung Galaxy.

Wedle relacji użytkowników odpowiedzialna za problem jest aplikacja do obsługi Wiadomości od producenta telefonu. Program podobno nawet nie pokazuje informacji o tym, że zdjęcia zostały wysłane. Posiadacze telefonów Samsung dowiadują się o tym najczęściej wtedy, gdy odbiorca zdjęcia zdziwiony takim zdjęciem, coś odpisze.

Winę za problem może ponosić standard RCS, który ma zastąpić SMS-y. Obecnie prace nad jego wdrożeniem prowadzi m.in. amerykański oddział sieci T-Mobile. Niewykluczone, że telefony użytkowników, które obecnie dostają od operatora wsparcie dla RCS, głupieją, a w rezultacie wysyłają zdjęcia - korzystając właśnie z tego następcy SMS-ów. Amerykański oddział T-Mobile twierdzi jednak, że problem nie leży po jego stronie i odsyła do Samsunga.

Użytkownicy telefonów Samsunga mają prawo być zaniepokojeni.

Samsung jak na razie nie potwierdził, ani nie zdementował tych informacji. Jak jednak podaje Gizmodo, firma obecnie przygląda się sprawie. Wystosowaliśmy pytanie do polskiego przedstawiciela marki Samsung dotyczące tego, czy sytuacja faktycznie ma miejsce, a jeśli tak, to czy jest związana z wdrożeniem RCS w amerykańskiej sieci i czy Polacy mają się czego obawiać. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, podzielimy się nią z czytelnikami.

Trudno na tym etapie też określić, czy problem, jeśli nie jest wyłącznie pomyłką albo trollingiem, dotyczy wszystkich telefonów marki Samsung. Skarżą się na to przede wszystkim posiadacze najnowszych modeli, w tym Samsunga Galaxy S9, Galaxy S9+ i Galaxy Note 8.

Mam przy tym ogromną nadzieję, że okaże się to burzą w szklance wody.

Jeśli potwierdziłoby się, że z winy producenta prywatne zdjęcia zaczęły trafiać w niepowołane ręce, byłaby to naprawdę duża wizerunkowa wpadka, której firmie po aferze z wybuchającymi Galaxy Note zupełnie nie potrzeba. Niemniej jednak patrząc na to, ile tych doniesień się pojawia, gdybym prywatnie korzystał z telefonu Samsunga, to dla pewności do czasu wyjaśnienia sprawy odebrałbym tej aplikacji prawo dostępu do galerii.

Warto też wykorzystać tę sytuację, by przemyśleć, jakie zdjęcia trzymamy na swoich smartfonach. W telefonach firmowych w galerii mogą znaleźć się w końcu fotografie dokumentów, których lepiej byłoby poza firmą nie pokazywać. Z kolei obok niewinnych pamiątek z wakacji i sesji selfie w lustrze, w galerii mogą znaleźć się również te nieco bardziej odważne ujęcia, których nie chcielibyśmy pokazać szefowi. Albo mamie.

Aktualizacja.

Biuro prasowe Samsung Polska przesłało oświadczenie w sprawie.

“Samsung wnikliwie weryfikował temat przez ostatnie kilka dni. W wyniku naszych ustaleń nie stwierdzono żadnych usterek, zarówno od strony sprzętu jak i oprogramowania, które mogą mieć związek z omawianym przypadkiem. W skali globalnej nie odnotowaliśmy podobnych doniesień ze strony użytkowników, jednak będziemy kontynuować działania w celu wyjaśnienia sprawy” - napisał Olaf Krynicki, rzecznik prasowy Samsung Polska.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst