1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Sprzęt
  4. Tech
  5. Technologie

Znamy część funkcji z aktualizacji 5.50 dla PlayStation 4. Gry będą ładniejsze, nawet bez TV 4K

Nie, to nie jest PlayStation 5. To fanowska wersja PlayStation 4 Pro.
266 interakcji
dołącz do dyskusji

Część użytkowników zapisanych do beta-programu Sony może już pobrać testową aktualizację oprogramowania 5.50 Beta 1 dla PlayStation 4. Nowości nie jest wiele, ale zwolennicy schludnego, wyczyszczonego ze zbędnych powiadomień i informacji systemu powinni być zadowoleni.

Największą i najciekawszą funkcję otrzymają użytkownicy wzmocnionej konsoli PlayStation 4 Pro. Na niej pojawi się możliwość wymuszenia systemowego supersamplingu w każdej grze wideo. Nawet takiej, która nie wspiera tego rozwiązania od strony własnych ustawień graficznych.

Na czym polega supersampling na PlayStation4 Pro?

W największym uproszczeniu, jest to renderowanie obrazu gry w standardzie 4K, a następnie skalowanie go do jakości 1080p wyświetlanej na typowych telewizorach FHD. Jaki sens ma taki zabieg, skoro odbiorca siedzący przed ekranem i tak zobaczy obraz Full HD? Otóż render skalowany z wyższej rozdzielczości sprawia, że gra wideo wygląda zauważalnie lepiej. Cały sekret tkwi w pikselach.

Chociaż rozdzielczość ulega zmniejszeniu, PS4 Pro wciąż posiada informacje zgromadzone podczas renderowania 4K. Konsola zna ułożenie pikseli w wyższym standardzie, a także wartości pomiarowe dla otoczenia każdego piksela oraz wewnątrz tegoż piksela. Dzięki temu kalkulacja położenia obiektów jest lepsza. Zyskują na tym krawędzie widoczne w grze wideo. Linie i kontury są dodatkowo wygładzone, a obrysy wyraźniejsze. Supersampling zmniejsza zjawisko aliasingu, czyli charakterystycznego ząbkowania.

Niestety, posiadacze modeli PlayStation 4 oraz PlayStation 4 Slim nie zyskają tej możliwości. Ci muszą zadowolić się standardem 1080p bez dodatkowego wygładzania. To nic strasznego. Jeśli jednak wasz dotychczasowy sprzęt przestanie działać, kupno PS4 Pro stało się właśnie troszkę bardziej sensowne. Nawet, jeżeli nie posiada się telewizora 4K w salonie.

Aktualizacja 5.50 oczyszcza PlayStation 4 ze zbędnych powiadomień.

Sekcja powiadomień na PlayStation 4 jest użyteczna, ale panuje tam spory rozgardiasz. Informacje o znajomych online, zaproszenia do gier, wydarzenia w kalendarzu, pobrane aktualizacje, wysłane zrzuty ekranu na platformy społecznościowe czy otrzymane wiadomości tekstowe mieszają się w wielkim kotle, nad którym łatwo stracić kontrolę. Zwłaszcza, gdy dodało się wielu znajomych oraz posiada się sporą bibliotekę gier.

Wraz z aktualizacją 5.50 użytkownik w końcu będzie mógł usunąć każde jedno indywidualne powiadomienie. Nawet bez zapoznawania się z jego treścią. Nareszcie. To niesamowite, że Sony pomyślało o tym dopiero teraz. System PlayStation 4 jest względnie dojrzały, ale braki tego typu sugerują, że wciąż jest co szlifować oraz ulepszać.

Drugą nową funkcją porządkującą jest możliwość schowania niepotrzebnych elementów w bibliotece posiadanych gier. Jeżeli z dumą przeglądacie własną kolekcję, ale obraz psuje wam demo jakiegoś podrzędnego tytułu albo beta długo oczekiwanej strzelaniny, wraz z łatką 5.50 nareszcie będzie można ukryć tego typu treści. To kosmetyka, ale całkiem przyjemna. Z podobnego rozwiązania na konsoli Xbox One X korzystam zadziwiająco często.

Sony rozbudowuje rankingową rywalizację za pomocą Teams

Teams to zgrupowania graczy, które mają pomóc w organizacji rankingowych sesji sieciowych. Dla osób, które aktywnie grają w takie tytuły jak Destiny 2, Overwatch, Rainbow Six Siege, Battlefield 1 czy nowe Call of Duty to bardzo dobra wiadomość. Dotychczas tego typu samozorganizowanie istniało w oparciu o czaty, co było dosyć niewygodne.

Teams to systemowe narzędzie, które będzie w pełni zintegrowane z zakładką Wydarzeń. Jeżeli wasza drużyna bierze udział w pojedynku na serwerach Overwatcha, każdy zobaczy teraz dokładną datę i godzinę spotkania. Gracze wspólnie ruszą do boju, za pomocą grupowego zaproszenia. Na pewno pomoże to Sony oraz ESL w koordynowaniu, nadzorowaniu, organizowaniu i przeprowadzaniu rankingowych rozgrywek.

To (narazie) tyle.

Oczywiście w niedalekiej przyszłości testowa wersja systemu dla konsol z rodziny PlayStation 4 może wzbogacić się o inne nowe funkcje. Mamy bowiem do czynienia z aktualizacją Beta 1. Nim finalna wersja oprogramowania trafi do wszystkich graczy, zazwyczaj wchodzi w stadium Beta 3 - Beta 5. Niewykluczone więc, że Sony doda kilka kolejnych rozwiązań ulepszających najpopularniejszą konsolę ósmej generacji.