To chyba ostateczny dowód na to, że dział marketingu Microsoftu ma nadal mnóstwo pracy
Kilka dni temu w amerykańskich mediach wybuchł mini skandalik z elektroniką konsumencką w tle. Z nagłówków mogliśmy się dowiedzieć jak bardzo komputery Surface zawiodły futbolistów i trenerów podczas ważnego meczu. Rozumiem, że jeden, dwóch, lub nawet trzech redaktorów będzie oszukanych i przekaże wydawcy teksty rozmijające się z prawdą. Ale jeśli robią to wszyscy…

REKLAMA
