Tech  / News

Świetna aplikacja pocztowa to za mało - Microsoft właśnie kupił najlepszy mobilny kalendarz!

Determinacja, z jaką Microsoft zamierza jak najszybciej zaoferować klientom na wszystkich najważniejszych platformach dostęp do usług firmowanych swoją nazwą już od pewnego czasu może budzić podziw. Nawet pomimo tego, że firma czasem wybiera drogę na skróty. Tak było w przypadku Acompli, które niedawno stało się Outlookiem i tak teraz dzieje się z Sunrise - kalendarzem, który już wkrótce może zmienić swojego właściciela.

Informacje o przejęciu, wartym ponad 100 mln dol., jako pierwszy podał do wiadomości serwis TechCrunch. Według jego dziennikarzy, tym razem Microsoft zdecyduje się jednak na obranie nieco innej strategii, niż w przypadku Acompli. Do tej pory dostępne aplikacja i usługi zostaną utrzymane, przynajmniej przez jakiś czas, przy życiu, podczas gdy nabywca wykorzysta część rozwiązań i technologii w swoich własnych produktach. A zdecydowanie jest co integrować - Sunrise od początku istnienia rozwinął się wręcz niesamowicie i z obiecującego kalendarza stał się rozbudowanym kombajnem organizacyjnym.

Możemy więc spodziewać się, że ci, którzy do tej pory korzystali z Sunrise, nie zauważą żadnych znaczących zmian, wliczając w to także zmianę nazwy. Ci natomiast, którzy korzystają z produktów Microsoftu wykorzystujących lub opierających się na kalendarzu, być może już niedługo będa mogli skorzystać z opcji, jakie dotychczas oferował jedynie Sunrise.

sunrise

Gdyby jednak Microsoft zdecydował się przynajmniej na dodanie "by Microsoft" w nazwie aplikacji, natychmiast zyskałby ogromne grono użytkowników, którzy powoli zaczynają kojarzyć tę markę z dobrymi aplikacjami mobilnymi, a nie tylko pakietem narzędzi biurowych. Wystarczy popatrzeć na to, jak ciepło przyjęty został nowy Outlook. Owszem, nie do końca jest to może zasługą Microsoftu, ale nie zmienia to faktu, że u wielu osób na pulpitach telefonów na dobre zagościła ikona kojarząca się jednoznacznie właśnie z tą firmą.

Za jednym zamachem Microsoft mógłby błyskawicznie dotrzeć do kolejnych użytkowników - korzystających z Androida, Chrome, OS X, czy - co może najważniejsze - iOS.

Nawet jeśli nie zrobi tego jednak od razu, można zakładać, że gdy w końcu udostępni swoją aplikację przynajmniej trochę przypominającą Sunrise, spora grupa osób skusi się, aby ją (lub je) przetestować. I być może, tak samo jak Outlooka, pozostawić na dobre w swoim smartfonie.

Niezależnie więc od tego, czy jest to droga na skróty, czy też nie, Microsoft doskonale wie, kogo warto przejąć, a jego budżet pozwala na przebieranie w najlepszych możliwych ofertach. Kto wie, może za jakiś czas oferta mobilna Microsoftu będzie na tyle atrakcyjna, że mało kto będzie się jej w stanie oprzeć?

Póki co, wszystko jest na jak najlepszej drodze ku temu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst