Sprzęt  / News

Lenovo wkracza do gry - oto inny pomysł na Google Glass

Technologie ubieralne są na tyle młodym segmentem rynku mobilnego, że nie jest jeszcze pewne, jakiej formie uda się go zdominować. Google postawił jakiś czas temu na okulary, teraz - podobnie jak większość producentów - inwestuje w zegarki. W tym samym czasie Facebook z Oculusem (i Samsungiem) inwestują w gogle VR. Chińskiemu Lenovo najwyraźniej bardziej do gustu przypadł pierwszy z tych pomysłów.

Firma, która doskonale radzi sobie nawet na wyraźnie zwalniającym rynku PC i bez kompleksów atakuje rynek smartfonów oraz tabletów, zaprezentowała dziś swoją odpowiedź na Google Glass. Nie jest i nie będzie ona w najbliższym czasie dostępna dla zwykłych użytkowników - nie otrzymała nawet nazwy. Są to po prostu koncepcyjne smart-okulary Lenovo, choć w niektórych chińskich mediach pojawia się określenie "C1", które najprawdopodobniej dotyczy jednak ewentualnej wersji komercyjnej. W tych samych źródłach spekuluje się także na temat drugiego, podobnego, ale tańszego modelu - B1.

Zdjęcie: PCWorld
Zdjęcie: PCWorld

Nie wiadomo przy tym jak bardzo będą różnić się od okularów Google. Prototyp jest do nich pod względem wizualnym bardzo zbliżony, a najważniejszą różnicą, jak zauważa PCWorld, jest umieszczenie akumulatora zasilającego urządzenie w tubie, którą... nosimy na karku.

Brak natomiast potwierdzenia wcześniejszych plotek, wynikających z wniosków patentowych złożonych przez Chińczyków. Zgodnie z nimi, okulary Lenovo miały oferować dwa wyświetlacze. Jeśli nawet planuje się taką wersję, to nie zostało to zdradzone przy okazji prezentacji prototypu.

Przy tym wszystkim Lenovo wcale niekoniecznie chce samodzielnie produkować okulary według tego projektu. Jest on tylko jednym z elementów platformy/planu NBD, obejmującego m.in. współpracę z licznymi zewnętrznymi firmami przy produkcji rozwiązań dla elektroniki ubieralnej i "połączonego świata". Zdaniem przedstawicieli chińskiej korporacji, liczba tego typu urządzeń jest po prostu zbyt duża, aby jeden podmiot był w stanie wyprodukować wszystkie. Zbyt duże jest także ryzyko wchodzenia na kilka zupełnie nowych rynków jednocześnie - Lenovo woli po prostu współpracować z odpowiednimi przedsiębiorstwami.

okulary lenovo

Pierwszym z takich partnerów, korzystającym z wiedzy, doświadczenia, a może i nawet środków finansowych Lenovo jest Vuzix. Amerykańska firma, której produkty do tej pory były dostępne głównie na rynku amerykańskim, ma teraz rozszerzyć swoją ofertę o rodzimy rynek Lenovo - Chiny.

Niestety długo będziemy musieli czekać na kolejne informacje w sprawie okularów Lenovo, które pozwoliłyby stwierdzić, czy warto jest na nie czekać i firma faktycznie ma na nie pomysł, czy okażą się one tylko kopią okularów Google. Nowe szczegóły na ich temat mają być bowiem ujawnione dopiero w październiku - do tego czasu nieznana będzie zarówno specyfikacja, jak i cena, data wprowadzenia do sprzedaży czy współpracujące urządzenia.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst