AdWords Killer, czyli my klikamy w reklamy twojej konkurencji, a oni za to płacą i tracą
Na Allegro użytkownik Greenie_pl wystawił ofertę zatytułowaną “adwords KILLER”. Polega ona na wykupieniu od sprzedawcy zlecenia, które obejmuje klikanie reklam Google wykupionych przez konkurencję. Efekt ma być taki, że konkurencja straci tysiące złotych na nieefektywnych reklamach i zaprzestanie opłacania kampanii w Google AdWords. Czy to w ogóle jest legalne?

Usługa oferowana na aukcji “adwords KILLER” kosztuje 1500 zł. W tej cenie otrzymamy trzy miesiące klikania reklam zleconych przez przez nas firm. Mimo, że konto Greenie_pl, z którego wystawiono ofertę nie posiada żadnych komentarzy, wszystko wygląda na sprytnie zaplanowany biznes.
Wypromowałeś swoją stronę w Google, ale wciąż nie masz zamówień? Twoi konkurenci wykupują płatne reklamy w wynikach wyszukiwania i są o krok przed Tobą? JEST na to sposób - adwordsKILLER!
Na czym to polega? W wielkim skrócie - my klikamy w reklamy Twojej konkurencji, a oni za to płacą i tracą. - czytamy w opisie Aukcji
Każdy, kto próbował swoich sił w kampaniach AdWords wie, że dysponując małymi budżetami trudno jest rywalizować z większymi graczami. Jak widać pomysłowy internauta znalazł sposób aby temu zaradzić. Proceder polega na wyklikiwaniu reklam konkurencji, aż skończy się jej budżet. Dzięki temu reklamy znikną z Sieci. W przypadku firm o większych budżetach, wyklikanie wszystkich reklam może być trudne. Jednak przedsiębiorcy, którzy zauważą znaczący spadek skuteczności reklam mogą podjąć decyzję o wstrzymaniu kampanii. A klientowi, który kupił usługę “adwords KILLER” właśnie o to chodzi.
Czy to jest skuteczne? Większość firm zajmujących się SEO odpowie, że nie. Fakt, klikanie z domowego komputera ciągle w te same reklamy Google wyłapie i nie będzie tych kliknięć zliczać. Nie masz więc nawet co próbować - stracisz tylko czas. Inaczej sprawa wygląda jeśli w reklamy klika kilkanaście osób rozsianych po całym kraju, korzystających z odpowiedniego sprzętu. W tym wypadku każde kliknięcie Google odbiera jako naturalny ruch użytkowników i inkasuje pieniądze za kliknięcia. - czytamy w opisie Aukcji
Kilkanaście osób klikających reklamy to oczywiście mało. Jednak jeśli osoby te będą wyposażone w oprogramowanie zmieniające m.in. adresy IP, może się okazać, że uda im się skutecznie wyklikać reklamy konkurecji.

Sprzedawca oferujący tę usługę zaprezentował też kalkulację, która ma zachęcić do wykupienia “adwords KILLERa”.
Ile straci Twoja konkurencja? Po pierwsze nie chodzi tylko o stratę, ale przede wszystkim o to, by Twoja konkurencja przestała się reklamować w google. To sprawi, że klienci częściej będą zaglądać na Twoją wypromowaną stronę:)
A teraz przykładowe cyferki:
- w małych firmach dzienny budżet na reklamy to średnio 100 - 400 zł dziennie;
- koszt pojedynczego kliknięcia to ok 1,6 zł zależnie od branży;
- na tej aukcji proponujemy usługę aż na trzy miesiące.Z naszych doświadczeń wynika, że po tym czasie i wydaniu (wyrzuceniu w błoto) kilkunastu tysięcy złotych większość konkurentów odpuszcza sobie reklamy, albo mocno ogranicza budżet (wtedy reklamy znikają już po kilku kliknięciach). Klikamy w reklamy wszystkich Twoich konkurentów, lub po ustaleniu tylko w reklamy wybranych firm. - czytamy w opisie Aukcji
Sprzedawca wykazał się sprytem i wprowadził do swojej oferty również opcję “białej listy”. Obecność na niej gwarantuje, że inna firma (w domyśle nasza konkurencja) nie wykupi usługi, która mogłaby uderzyć w klienta, który wcześniej skorzystał z “adwords KILLERa”.
Czy da się temu zapobiec? Obecnie jedynym sposobem by nie płacić za fałszywe kliknięcia jest wyłączenie reklam;) Jeżeli Ty też reklamujesz się w google możesz wykupić u nas wpis na tzw. białą listę - w tym wypadku nawet jeśli Twoja konkurencja wykupi w odwecie u nas taką samą usługę - Twoje linki będą bezpieczne. Standardowo przy zakupie tego pakietu otrzymujesz wpis na białą listę przez 6 miesięcy gratis.
Czy klikacie we wszystkie reklamy? Zasadniczo tak, chyba że któryś z Twoich konkurentów wykupił wpis na białą listę PRZED wykupieniem przez Ciebie usługi. Tak samo działa t w drugą stronę - jeżeli pierwszy wykupiłeś u nas usługę na 3 miesiące to przez ten czas Twoja konkurencja i tak zostanie wyklikana. Tutaj decyduje prawo pierwszeństwa.
Oczywiście nie informujemy Cię którzy Twoi konkurenci wykupili u nas wpis na białą listę. Jeżeli zdarzyłoby się tak, że wszyscy Twoi konkurenci wykupili wcześniej wpis na białą listę zostaniesz o tym poinformowany i zwrócimy Ci całość pieniędzy w związku z niemożnością wykonania usługi. - czytamy w opisie Aukcji
Usługodawca gwarantuje również dyskrecję. Ze względu na to, że jego działania “mogą się niektórym wydać kontrowersyjne”, położono nacisk na dyskrecję i wzajemne zaufanie. Allegrowicz nie udziela żadnych informacji o swoich klienach, nawet w formie referencji. Zasłania się troską o dobre imię swoich klientów.

Czy to jest legalne? Klikanie w reklamy było, jest i będzie legalne. Dodatkowo otrzymujesz fakturę VAT na marketing internetowy, więc możesz sobie całość wrzucić w koszta.- czytamy w opisie Aukcji
Według sprzedawcy jego oferta jest legalna, gdyż klikanie w reklamy jest legalne. Do tego tłumaczenia można mieć wiele zastrzeżeń. Skorzystanie z oferty “adwords KILLER” można interpretować jako nieuczciwe zachowanie, jednak w rzeczywistości trudno byłoby komukolwiek to udowodnić. Nieuczciwość jest po stronie zamawiającego usługę, a ten pozostaje w pewnym sensie anonimowy.
Prawdopodobnie można by uznać takie działanie jako czyn nieuczciwej konkurencji:
Art. 3. Pojęcie czynu nieuczciwej konkurencji
1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym. - czytamy w Dz.U.2003.153.1503 t.j. - Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
Wysłałem zapytania do Google związane z tym jak firma reaguje na takie działania, czy często udaje się je wykryć oraz jak może bronić się reklamodawca Google. Niestety ze względu na tzw. długi weekend stosowny komentarz otrzymam dopiero w poniedziałek.
Skierowałem też pytania do Grupy Allegro o to czy taka oferta jest zgodna z prawem i regulaminem serwisu aukcyjnego, jednak również do tej pory nie otrzymałem wyjaśnień.

Zauważyłem jednak, że tuż po moich mailach aukcja została skasowana. Obecnie w serwisie Allegro dostępne są jedynie aukcje z ofertami wpisania się na “białą listę” oraz roczny abonament na “marketing szeptany i pozycjonowanie”.
Próbowałem się skontaktować również ze sprzedawcą, który na Allegro oferował “adwords KILLERa”. Wszystko wskazuje na to, że u niego też jest długi weekend.
Jeśli tylko dostanę odpowiedzi od Allegro, Google lub sprzedawcy to zaktualizuję ten wpis, a jeśli materiały będą obszerniejsze przygotuję kolejny.
Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Shutterstock.