A po burzy przychodzi dzień
Po poniedziałkowej burzy na giełdach w Stanach Zjednoczonych, Wall Street zanotowało wysokie wzrosty. Apple, którego kurs spadł w poniedziałek o prawie 18%, na zamknięciu wtorkowej sesji podrożało o 8%.
W poniedziałek na rynku tąpnęło po tym jak Kongres nie przyjął formy planu ratunkowego dla branży finansowej. Na ostatniej sesji września amerykańscy inwestorzy zdecydowali się jednak kupować przecenione dzień wcześniej akcje. Jeśli więc ktoś zdołał kupić walory Apple za nieco ponad 100 dolarów w poniedziałek, wczoraj mógł sprzedać je za około 13 dolarów drożej.
REKLAMA



















