Nie znacie Lery Lynn? Przed „True Detective 2” też jej nie znałem
Największym dla mnie odkryciem „True Detective 2” nie był Colin Farrell, którego miałem dotychczas raczej za przeciętnego aktora, nie był też fakt, że Nick Pizzolatto będzie wstanie napisać fabułę równie wciągającą co sezon pierwszy tego wybitnego serialu – była nim Lera Lynn.
Liczba i poziom negatywnych recenzji „True Detective 2” może szokować. Amerykański internet nie zostawił wręcz suchej nitki na twórcach i odtwórcach drugiego sezonu głośnego serialu. Pisali, że Pizzolatto nie umie opowiadać historii, a Farrell, McAdams i Vaughn nie potrafią grać.
Czasem jest już za późno, by zacząć od nowa. Drugi „Detektyw” za nami
Drugi sezon „Detektywa” dobiegł końca. Ci, którzy nie korzystają z usługi HBO GO będą musieli na finał jeszcze poczekać. Telewizyjna premiera odbędzie się dziś o 22:00 na stacji HBO. Czy mamy czego oczekiwać? I jak w odniesieniu do ostatniego odcinka serii wypada cały sezon serialu?
Czy to, co zachwyciło nas w pierwszym sezonie "Detektywa" możemy znaleźć w serii drugiej?
Na drugi sezon „Detektywa” czekała większość internautów. Podniecenie rosło z każdym dniem, który był bliżej premiery. Pamięć o pierwszej serii nie malała, zwłaszcza, ze ta doczekała się w ubiegłym roku wielu pozytywnych, a wręcz ekstatycznych opinii. „Detektyw” był objawieniem, a Matthew McConaughey, który grał w nim jedną z głównych ról, dzięki serialowi ponownie zerwał z wizerunkiem gogusia, ściągającego koszulkę pod byle pretekstem. Utwierdził wszystkich w przekonaniu, że jest prawdziwym, twardym mężczyzną, a przede wszystkim świetnym aktorem, który może zagrać wszystko.
Ja już jestem pewien - drugi sezon „True Detective” jest genialny, choć w zupełnie inny sposób niż pierwszy
Specjalnie wstrzymywałem się z felietonem na temat nowego sezonu „True Detective”. Chciałem uspokoić emocje, podejść do tego na chłodno, przeczekać i sprawdzić, czy nowe dzieło Pizzolatto oddziałuje na mnie w taki sposób, jak pierwszy sezon tego wybitnego serialu.
HBO znów to zrobiło. Czołówka nowego True Detective ponownie zachwyca
Jakie cechy powinna mieć dobra czołówka serialu? Powinna być jak teaser. Ma zachęcać do obejrzenia serii i wprowadzać widza w jej klimat, ale jednocześnie nie może zdradzać fabuły. To trudne zadanie, które znów udało się twórcom z HBO. Wejściówka drugiej serii Detektywa jest doskonała.
Pierwszy odcinek drugiego sezonu „True Detective” (jakoś nie podchodzi mi polska wersja tytułu – „Detektyw”) już za mną i przy okazji – jak zwykle w przypadku produkcji HBO – uczucie niedosytu. Na kolejny odcinek muszę bowiem czekać cały długi tydzień. Sorry HBO, ale to jest słabe.
Drugi sezon "Detektywa" jutro w Polsce. Już dziś możemy być pewni jego sukcesu
Odliczanie do premiery drugiego sezonu „Detektywa” czas zacząć. Serial w Stanach Zjednoczonych zostanie wyemitowany dzisiaj, ale w Polsce zobaczymy go dopiero jutro, na HBO GO. Choć kolejna seria opowiadać będzie o czymś zupełnie innym oraz wystąpią w niej nowi aktorzy, można być już pewnym, że powtórzy sukces poprzedniej. Wiara w to, że czeka nas doskonałe widowisko opiera się na świetnej fabule pierwszego sezonu, a także atmosferze, którą nam zagwarantował Nic Pizzolatto. Twórca „Detektywa” pozostał wszak ten sam.
Nina Terentiew, osobowość telewizyjna, od 2007 roku Dyrektor Programowy Polsatu, w jednym z wywiadów powiedziała ostatnio, że Polacy są zmęczeni serialami. Że wolą programy o kuchni (od kuchni) i te o tańczeniu. Cóż, po tylu latach na wysokich stanowiskach w różnych stacjach telewizyjnych, powinna wiedzieć, co jest na i do rzeczy. Wszak inwestycja w kolejną edycję „Tańca z gwiazdami” tym razem na Polsacie właśnie, nie była wcale chybiona. Szkoda tylko, że Internet, statystyki i głosy ludzi mówią zupełnie inaczej.
Wkrótce HBO GO dla wszystkich? Oferta UPC na to wskazuje
HBO GO to jedna z najlepszych usług VOD działających w Polsce. Zarówno u nas, jak i zagranicą jest jednak niedostępna bez zakupu usługi u operatorów sieci kablowych i satelitarnych. Na szczęście UPC jest kolejną firmą, która nie zobowiązuje już do zakupu usług telewizyjnych przy wyborze HBO GO.