REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Nauka /
  3. Technologie
  4. Ekologia

2023 to rok wielkiej transformacji energetycznej Polski. Zielona rewolucja dzieje się na naszych oczach

Jeśli ktoś zastanawiał się, czy warto stawiać na fotowoltaikę i farmy wiatrowe, to mijające właśnie 12 miesięcy udzieliły odpowiedzi. Więcej niż pozytywnej.

25.12.2023
10:30
farmy fotowoltaiczne
REKLAMA

"W tym roku produkcja prądu z fotowoltaiki wzrośnie o prawie 60 proc. w stosunku do 2022 r." – napisał 15 grudnia Marek Józefiak, rzecznik polskiego Greenpeace'u. Od stycznia do końca listopada tego roku fotowoltaika dała nam prawie 13 terawatogodzin. Dla porównania elektrownia Turów wyprodukowała w całym 2022 roku 11 TWh. Czyli już teraz fotowoltaika jest w polskich warunkach lepsza niż wielka elektrownia.

REKLAMA

Owszem, tylko jedna elektrownia, więc to porównanie ma swoje ciemne strony (o czym zresztą za chwilę), ale i tak jest się z czego cieszyć. Bo wzrost jest wręcz kosmiczny jeśli weźmiemy pod uwagę to, że w całym 2020 r. wyprodukowano u nas tylko 1,3 TWh z elektrowni słonecznych. W tym rok więcej wytworzył sam maj (1,9 TWh).

Do tych entuzjastycznych wyników nieco sceptycznie podszedł na Twitterze Jakub Wiech, który zauważył, że prawdziwe korzyści dałaby nam elektrownia jądrowa. Wystarczyłby bowiem jeden reaktor o mocy ok. 1 GW, by wygenerować mniej więcej tyle energii, co 15 GW w polskiej fotowoltaice.

I tu jednak mamy dobrą wiadomość, bo 2023 zapisze się w historii jako ten rok, w którym polska elektrownia jądrowa wreszcie dostała zielone światło

To właśnie w ostatnich miesiącach zapadły najważniejsze kluczowe decyzje. We wrześniu doszło do podpisania umowy z konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse-Bechtel. Jak zapewniał premier Mateusz Morawiecki pierwsza elektrownia atomowa będzie zbudowana „razem z najlepszymi amerykańskimi podmiotami, amerykańskimi firmami, które mają w tej dziedzinie ogromne doświadczenie.

- Wchodzimy w moment przełomowy nie tylko naszej inwestycji, ale także całego procesu transformacji energetycznej w Polsce. Dzisiejsze wydarzenie kończy etap planowania projektu jądrowego i rozpoczyna fazę wykonawczą związaną z prowadzeniem w nim właściwych prac inżynieryjnych. W wyniku podpisanej umowy w około 1,5 roku powstanie projekt pierwszej elektrowni jądrowej, która zostanie wybudowana na Pomorzu – komentował Mateusz Berger, prezes zarządu spółki Polskie Elektrownie Jądrowe.  

6 października wojewoda pomorski poinformował o wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji dla pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Powstanie ona na Pomorzu, w gminie Choczewo, w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino”. Decyzja lokalizacyjna to jedna z najważniejszych zgód administracyjnych koniecznych do rozpoczęcia budowy.

W 2023 r. podjęto też pierwsze decyzje w związku z budową drugiej polskiej elektrowni atomowej:

W świetle tych zdarzeń możemy doszukiwać się symboliki w ogłoszonych planach na budowę pływającej farmy fotowoltaicznej zlokalizowanej na terenie Żarnowca. To właśnie tam miała stanąć pierwsza polska elektrownia jądrowa. Ambitne plany rozbiły się o brutalną rzeczywistość – schyłek PRL-u i okres transformacji nie pomagał w realizacji śmiałych wizji. Przez lata teren niszczał, był opuszczony, ale teraz mamy radosną zapowiedź, że w przyszłości działać ma instalacja o mocy min. 7 MWp.

Polska fotowoltaika to instalacje duże, ale też małe

W 2023 r. olbrzymią popularnością cieszyły się nawet takie gadżety jak plecaki z panelami, gwarantujące dostęp do energii na biwaku. Panele coraz częściej montowane są na dachach bloków czy instytucji, a nawet na balkonach. Coraz więcej spółdzielni decyduje się na taki krok.

Pojawiły się ciekawe szacunki. Według pomysłodawców z warszawskiego stowarzyszenia Wschód montaż paneli fotowoltaicznych na wszystkich wysokich budynkach Warszawy dałby potencjał 1 GW mocy pochodzącej wyłącznie z bezemisyjnych źródeł energii. To dużo, bowiem właśnie tyle wynosi łączna moc wszystkich warszawskich elektrociepłowni. I chociaż pomysł, aby każdy wysoki budynek wyposażony był w panele, może wydawać się szalony, to w tym kierunku po prostu idziemy. Biedronka pochwaliła się, że zamontuje panele na każdym z przeszło 2 tys. swoich sklepów.

Naszym celem jest, aby sklepy i centra dystrybucyjne Biedronki były zasilane tylko zieloną energią do 2028 r., poprzez inwestycje w fotowoltaikę i umowy PPA na energię słoneczną i wiatrową. Do końca 2024 r. wszystkie centra dystrybucyjne i około 2000 sklepów powinno produkować własną energię z fotowoltaiki.

- zapowiada Luis Araujo, dyrektor generalny Biedronki.

W fotowoltaikę inwestuje też transport publiczny. W Poznaniu panele zamontowano na tramwaju, a PKP Intercity testuje nowatorski pomysł studentów. Zainstalowanie paneli na dachach pociągów w teorii pozwoliłoby zmniejszyć zużycie energii elektrycznej pobieranej z sieci trakcyjnej, gwarantowałyby też prąd, gdyby doszło do awarii sieci trakcyjnej.

Naukowcy nie mają wątpliwości: w 2060 energia słoneczna będzie wytwarzać więcej niż 50 proc. energii, stając się jej głównym źródłem na całym świecie. Można więc powiedzieć, że jesteśmy na początku tej drogi, ale i tak wyniki polskie imponują. Nie oznacza to, że reszta odnawialnych źródeł zostaje w tyle. Dużo działo się też w temacie farm wiatrowych.

Z końcem listopada w Polsce wiatraki w ciągu jednego dnia były w stanie wyprodukować aż 183 GWh energii elektrycznej. Z kolei w październiku wiatr odpowiedzialny był za ponad połowę weekendowego zapotrzebowania kraju na energię. Przed świętami, kiedy zaczęło naprawdę mocno wiać, wiatraki produkowały nawet 40 proc. energii elektrycznej w ciągu doby. Końcówka roku była więc pod tym względem tak samo dobra jak początek.

Na Spider's Web pisaliśmy też o zagranicznych inwestycjach w zieloną energię:

Konsekwencje energetycznej transformacji dla wielu mogą być zaskakujące

Według Polskich Sieci Energetycznych udział węgla od stycznia do listopada 2023 stanowił blisko 65 proc. produkcji energii elektrycznej. W 2022 r. było to 77 proc. Spadek jest więc wyraźny, a wzrasta udział zielonych źródeł. Rewolucja trwa na naszych oczach i wiele wskazuje na to, że odwrotu nie ma. I można się zt ego tylko cieszyć.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA