REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Nauka

Pilot zobaczył dziwne czerwone plamy na oceanie. Wyjaśnienie jest zaskakujące

Kiedy lecisz nocą samolotem na wysokości przelotowej i nagle pod sobą widzisz, że pod warstwą chmur przy powierzchni Ziemi widoczne są rozległe świecące czerwone plamy, wiele wyjaśnień tego co widzisz może ci przyjść do głowy: pożar, rozległa eksplozja, inwazja obcych, czy w końcu otwierający się portal do innego wymiaru rodem ze Stranger Things. Wyjaśnienie na pewno jest przyziemne, ale wyobraźnia już swoje zrobi.

Dziwne czerwone plamy na oceanie. Wyjaśnienie zjawiska jest zaskakujące
REKLAMA

Takie zdarzenie zarejestrował aparatem pilot Dustin Maggard podczas jednego ze swoich lotów. Trzeba przyznać, że to, co udało mu się sfotografować wygląda przynajmniej złowróżbnie.

REKLAMA

Rzeczywistość okazała się jednak jak zawsze dużo bardziej przyziemna. Analizując zdjęcia wykonane przez Maggarda nad Oceanem Spokojnym naukowcy bardzo szybko ustalili, że źródłem czerwonego światła są w rzeczywistości łodzie rybackie, które za pomocą właśnie czerwonych lamp próbują zwabić w swoje sieci sajrę, jeden z poławianych w tym rejonie ryb makreloszowatych.

REKLAMA

Wyjaśnienie to ostatecznie udało się potwierdzić sprawdzając łodzie w publicznej bazie danych statków rybackich. Jak jednak zauważają komentatorzy, choć wyjaśnienie zagadki może cieszyć, to jednak sam fakt, że tak masowo poławia się sajrę powinien raczej przygnębiać. Już od wielu lat z powodu masowych połowów pogłowie sajry na wodach należących do Japonii gwałtownie spada. Co więcej, sytuacja geopolityczna w regionie nie pomaga w ochronie pogłowia ryb i kontroli populacji. Wszak nawet jeżeli Japonia nałoży na swoje połowy jakieś ograniczenia, to już łowiące w okolicy Chiny czy Tajwan, wcale nie muszą ich respektować.

Możliwe zatem, że zdjęcie wykonane nocą przez przelatującego w pobliżu pilota zwróci uwagę decydentów na poważny problem, o którym większa część świata dopiero dzięki tym zdjęciom się dowiedziała.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA