Wielki atak Anonymous. Padają rosyjskie witryny rządowe i usługi
Jeżeli ktokolwiek się łudził, że może w XXI wieku zaatakować niepodległe państwo i nikt inny nie zareaguje, to się grubo przeliczył. Inwazja rosyjskiego wojska na Ukrainę sprowokowała kontratak na większej liczbie frontów niż Rosjanom się śniło. W piątek wieczorem w rosyjską cyberprzestrzeń po raz kolejny uderzyła grupa hakerów Anonymous. Ataki trwają nieustannie.

REKLAMA