Oprogramowanie  /  News

Mapy Google częściej będą podnosić ciśnienie. Pokażą nie tylko korki, ale też ceny paliw

Picture of the author
412 interakcji
dołącz do dyskusji

Prędzej czy później i tak kierowcy dowiedzieliby się, ile zapłacą za paliwo (i czemu tak dużo), ale dzięki Google Maps stanie się to szybciej. To nowa opcja, którą już widzą niektórzy polscy użytkownicy Map Google. 

Ile za paliwo? Mapy Google ci odpowiedzą.

Albo mam pecha i nowinki jeszcze nie mam, albo wszystkie wybrane przeze mnie stacje akurat nie zdradzają cennika. Jeżeli również póki co tego nie widzicie, to nie ma się czym przejmować: aktualizacje funkcji zawsze dostarczane są falowo.

W teorii po wpisaniu w aplikacji adresu konkretnej stacji benzynowej, w przeglądzie informacji na jej temat pojawią się ceny paliwa oraz gazu. Dzięki temu łatwiej będzie zaplanować podróż, uwzględniając stacje, gdzie tankowanie kosztuje mniej. 

To ciekawe uzupełnienie innej paliwowej nowości w Google Maps. 

Google zapowiedział, że będzie uwzględniał informacje o rodzaju nawierzchni, liczbie zakrętów, wzniesieniach czy ruchu ulicznym. Wszystko to wpływa na spalanie, więc gigant chce udostępniać jak najbardziej ekologiczną trasę - czyli taką, dzięki której zużyje się możliwie najmniej paliwa. 

Na początku roku gigant wprowadził opcję kupowania biletów w komunikacji miejskiej. Można też liczyć na to, że w naszym kraju pojawi się możliwość opłacenia parkingu bezpośrednio w aplikacji. Co za tym idzie, kierowcy w Mapach Google znajdą od razu wszelkie niezbędne informacje i funkcje. 

przeczytaj następny tekst