1. SPIDER'S WEB
  2. Operatorzy
  3. Tech
  4. Technologie

Elon Musk został operatorem komórkowym. Starlinki wkraczają do akcji

Starlink Elona Muska już wkrótce stanie się operatorem komórkowym

Wygląda na to, że konstelacja satelitów Starlink Elona Muska zapewni nam nie tylko dostęp do internetu. Jak wynika ze zgłoszenia firmy złożonego do Federalnej Komisji Łączności (FCC), Starlink planuje również wprowadzić do swojej oferty pakiet tzw. dodatkowych produktów.

Te dodatkowe produkty to między innymi dedykowana usługa telefoniczna, awaryjne wsparcie dla połączeń głosowych i bardziej przystępny dostęp do internetu dla klientów o niskich dochodach (czytaj: ten tańszy). Powyższe informacje pochodzą z wniosku, który SpaceX przesłało do FCC w ramach procedury uzyskania odpowiednich uprawnień dla operatora telekomunikacyjnego.

Plan Muska jest doskonały

Jak na razie Starlink w wersji beta oferuje jedynie dostęp do internetu. Jednak praktycznie od początku wiadomo było, że dysponując tak zaawansowaną (kosmiczną wręcz) technologią, ubieganie się przez firmę SpaceX o status operatora jest tylko i wyłącznie kwestią czasu. Oprócz standardowych rozmów telefonicznych we wniosku możemy znaleźć również opis usług dodatkowych na przykład:

— Na poziomie użytkownika usługi Starlink będą oferować 24-godzinną opcję podtrzymywania bateryjnego sprzętu użytkownika, która zapewni możliwość wykonywania połączeń telefonicznych w przypadku przerwy w dostawie prądu. Na poziomie systemu usługi Starlink utrzymywać będą redundancję w sieci - każdy użytkownik będzie miał w polu widzenia wiele satelitów, z którymi będzie mogło komunikować się jego urządzenie.

Oprócz dedykowanej usługi telefonicznej i 24-godzinnej baterii zapasowej SpaceX w swoim wniosku omówił również pobieżnie program, który zapewni usługi Starlink gospodarstwom domowym o niskich dochodach. Największą tajemnicą pozostaje oczywiście cena. Biorąc jednak pod uwagę, że amerykański program wsparcia Lifeline obecnie zapewnia 9,25 USD miesięcznej dotacji dla gospodarstw domowych o niskich dochodach na dostęp do szerokopasmowego internetu lub 5,25 USD miesięcznej dotacji na usługi telefoniczne, strzelałbym, że budżetowy dostęp do Starlinka kosztować będzie w granicach 20 dolarów miesięcznie.

Drugą bardzo ważną kwestią jest oczywiście jakość świadczonych w tej taryfie usług - jeśli jednak okazałoby się, że za dość niską cenę można ze swojego telefonu dzwonić i łączyć się z siecią na całym świecie bez większych problemów, lokalni operatorzy komórkowi mogą mieć nie lada problem z dostosowaniem swoich ofert do tego, co oferować będzie sieć Starlink. Szczególnie jeśli mówimy tu o klientach, którzy dość często wyjeżdżają za granicę.

Uzyskanie statusu operatora przez SpaceX to prawdopodobnie tylko kwestia czasu. Można więc powiedzieć, że jesteśmy świadkami kolejnej rewolucji telekomunikacyjnej, która upowszechni połączenia satelitarne, zarezerwowane do tej pory dla dość wąskiej grupy osób.