Gry  / News

Morawiecki na IEM 2019: Moja ulubiona gra to taka, w której jest 40 mln postaci i ma się tylko jedno życie

Podczas finałów IEM 2019 katowicki Spodek odwiedził premier Mateusz Morawiecki. Prezes Rady Ministrów przyglądał się finałom rozgrywek w StarCraft II. Następnie zwiedził strefę IEM Expo, a później wygłosił przemówienie do uczestników największej e-sportowej imprezy w Europie.

IEM to wydarzenie, na którym pojawia się wiele ważnych osobistości. Prezesi największych firm technologicznych, politycy, aktorzy - wszyscy trafiają do katowickiego Spodka, razem z kilkudziesięcioma tysiącami osób uczestnicząc w największych e-sportowych igrzyskach Starego Kontynentu. Podczas tegorocznych finałów do Katowic zawitał m. in. premier Jerzy Buzek oraz premier Mateusz Morawiecki.

Prezes Rady Ministrów pojawił się w Spodku akurat w trakcie finałów StarCrafta II. Następnie premier zwiedził strefę wystawową IEM Expo. Tę samą, na której można zobaczyć kapitalną scenę do gry Fortnite oraz najmniejsze kino świata. Ostatnim przystankiem na trasie Morawieckiego była scena Totalizatora Sportowego. Tam premier wygłosił krótkie przemówienie, odnosząc się do e-sportu oraz gier wideo.

Morawiecki: gry wideo to jedna z najważniejszych innowacyjnych gałęzi polskiego przemysłu.

Według danych publikowanych przez kancelarię premiera polski rynek gier wideo jest dzisiaj wart 26,2 mld zł. Ten wynik to efekt pracy ponad 330 polskich firm, zatrudniających łącznie około 4000 pracowników. Miejsc pracy będzie jeszcze więcej, ponieważ polski sektor gier wideo rośnie z roku na rok aż o 10 proc. Regularny wzrost sprawił, że polska branża gier wideo jest siódmą największą w Europie oraz 23 na całym świecie.

Frostpunk, This War of Mine, Dying Light, Wiedźmin, Layers of Fear, Shadow Warrior - to wszystko polskie serie znane na cały świat. Z myślą o mniejszych, nie tak silnych i nie tak doświadczonych firmach powstało kilka platform pomocowych. Kancelaria premiera wskazuje programy IP BOX (opodatkowanie przychodów 5 proc), ARP Games (stypendia), GameINN (dopłaty) czy Go to Brand (promocja zagraniczna).

Morawiecki: Moją ulubioną grą był Dig Dug

Podczas wizyt VIP-ów często pada niezręczne pytanie o ulubioną grę wideo. Większość polityków nie potrafi wskazać żadnej produkcji. Premier Morawiecki przygotował się na tę okoliczność, przypominając sobie klasyka sprzed lat. Ulubioną grą Prezesa Rady Ministrów był bowiem Dig Dug - logiczny tytuł zręcznościowy z 1982 r. wyprodukowany przez Namco, wydany m.in. na Commodore oraz Atari.

Mateusz Morawiecki twierdzi, że aktualnie jego ulubioną „grą“ jest ta z 40 mln postaci oraz jednym życiem. Celem jest w niej gospodarczy wzrost Polski, a sam Morawiecki gra w nią dzień w dzień. Niestety, za tą okrągłą metaforą nie szła zapowiedź żadnego nowego programu pomocowego dla małych deweloperów. Nie usłyszeliśmy również niczego na temat zwiększenia środków do dyspozycji w ramach już istniejących platform pomocowych.

Jednocześnie Premier poprawnie definiuje gry wideo jako dźwignię polskiej innowacji:

Tego potrzebujemy: więcej myśli, talentów zaszytych w gospodarczych naszych produktach, w usługach różnego rodzaju. Cieszę się, że tutaj w Katowicach mamy taką światową olimpiadę.

W czym mamy się ścigać z bogatymi krajami Zachodu, jak nie nowych branżach. One nie są aż tak bardzo kapitałochłonne, nie wymagają gigantycznych inwestycji kapitałowych jak nowa fabryka samochodów? Cieszę się, że gry wideo ciągną w górę gospodarkę polską. Ciągną w górę całą Polskę.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst