Te smartfony kupują Polacy. Jeden producent zgarnął całą półkę
T-Mobile podsumował sprzedaż smartfonów w pierwszym półroczu 2026 r. Operator nie ujawnił konkretnych wolumenów, ale lista najchętniej wybieranych modeli mówi sporo o tym, jak wygląda dziś polski rynek telefonów.

W skrócie: w najtańszym segmencie wciąż rządzi różnorodność, w średnim Samsung zrobił czystkę, a w segmencie premium Polacy niezmiennie wahają się między Apple a Samsungiem.
Niedrogie telefony: 5G, duże baterie i… zaskakująco sensowne parametry

Najtańszy przedział - do 1500 zł - pokazuje, że Polacy nie chcą już „tanich telefonów”, tylko „tanie telefony, które nie są tanie w użyciu”. W zestawieniu T-Mobile znalazły się modele Motoroli, Xiaomi, Samsunga i nawet urządzenie własnej marki operatora. Wszystkie oferują 5G, baterie w okolicach 5000 mAh i pamięć zaczynającą się od 128 GB. To dziś absolutne minimum, które klienci traktują jako standard, a nie luksus.
Czytaj też:
Motorola Edge 60 Neo i Moto G56 to typowe przykłady tego, jak bardzo Motorola odrobiła lekcje w segmencie „budżetowym” - sensowne ekrany, duże pamięci i stabilne działanie bez fajerwerków. Redmi Note 15 Pro 5G to z kolei klasyk: dużo specyfikacji za niewiele pieniędzy. Samsung Galaxy A17 5G trzyma się swojej roli „bezpiecznego wyboru”, a T Phone 3 5G dorzuca do tego pakiet usług AI, w tym dostęp do Perplexity Pro na 18 miesięcy, co jest ciekawym ruchem w segmencie, który zwykle nie kojarzy się z dodatkami premium.
Pełna lista (kolejność alfabetyczna):
- Motorola Edge 60 Neo 5G 12/256GB
- Motorola Moto G56 5G 8/256GB
- Samsung Galaxy A17 5G 4/128GB
- T Phone 3 5G 6/128GB
- Redmi Note 15 Pro 5G 8/256GB
Średnia półka: Samsung wchodzi cały na magentowo, zgarnia wszystko

W segmencie 1500-3500 zł dzieje się rzecz rzadko spotykana: T-Mobile wymienia pięć modeli i wszystkie są od jednego producenta. Samsung zdominował tę kategorię absolutnie, zajmując każde miejsce na liście.
Galaxy A36, A56 i A57 to telefony, które idealnie trafiają w potrzeby polskiego użytkownika: AMOLED, przyzwoite aparaty, sensowna wydajność i wieloletnie aktualizacje. Do tego dochodzą tańsze warianty sztandarowej serii Galaxy S25 - modele S25 i S25 FE - które oferują część funkcji z wyższej półki, ale w bardziej przystępnej cenie.
To zestawienie pokazuje, że średnia półka w Polsce stała się „bezpieczną przystanią”. Klienci chcą czegoś lepszego, ale niekoniecznie chcą płacić za pełne sztandarowece. Samsung idealnie wstrzelił się w tę potrzebę, a konkurencja - przynajmniej w T‑Mobile - została zepchnięta na margines.
Pełna lista (kolejność alfabetyczna):
- Samsung Galaxy A36 5G 6/128GB
- Samsung Galaxy A56 5G 8/128GB
- Samsung Galaxy A57 5G 8/128GB
- Samsung Galaxy S25 5G 12/128GB
- Samsung Galaxy S25 FE 5G 8/128GB
Segment premium: Apple kontra Samsung, czyli klasyk gatunku

Powyżej 3500 zł nie ma zaskoczeń: Polacy kupują iPhone’y i topowe Galaxy. T-Mobile wymienia trzy warianty iPhone’a 17 oraz dwa modele z serii Galaxy S26.
Wybór w tym segmencie jest prosty: albo stawiasz na ekosystem Apple’a, albo na najnowsze technologie Samsunga. iPhone 17, 17 Pro i 17 Pro Max to telefony, które kupuje się nie tylko dla aparatu czy wydajności, ale dla całego pakietu usług i integracji. Z kolei Galaxy S26 i S26 Ultra to pokaz siły Samsunga - mocne procesory, zaawansowane funkcje AI, świetne ekrany i aparaty.
Pełna lista (kolejność alfabetyczna):
- Apple iPhone 17 256GB
- Apple iPhone 17 Pro 256GB
- Apple iPhone 17 Pro Max 256GB
- Samsung Galaxy S26 5G 12/256GB
- Samsung Galaxy S26 Ultra 5G 12/256GB
Co mówi nam to zestawienie?
Podsumowanie T-Mobile nie jest rankingiem sprzedaży, bo operator nie ujawnia liczby sprzedanych sztuk ani dokładnych miejsc. Mimo to daje ciekawy obraz rynku:
Polacy wciąż kupują telefony rozsądnie. W „budżecie” szukają jak najwięcej za jak najmniej, w średniej półce wybierają stabilność i przewidywalność, a w premium - technologię i ekosystem. Nic odkrywczego. Ciekawsze jest poniżej.
Samsung ma dziś wyjątkowo mocną pozycję w Polsce. Zdominował średnią półkę i jest jednym z dwóch głównych graczy w segmencie premium. Apple trzyma się mocno na górze, ale nie wchodzi w niższe segmenty, co zostawia przestrzeń dla Motoroli, Xiaomi i innych producentów.
W tym półroczu wygrał Samsung. Ale patrząc na dynamikę rynku - wcale nie musi to być reguła na kolejne lata. Rynek telefonów w Polsce potrafi zaskakiwać - i to jest w nim najlepsze.
Redaktor Spider's Web - ekspert w tematykach Microsoftu i RTV. Lubi oglądać się zarówno za siebie – wspominając przełomowe dokonania w informatyce – jak i przed siebie, będąc nieustannie ciekawym tego, co będzie dalej. Jego zainteresowania to przede wszystkim software: UI/UX, algorytmy, uczenie maszynowe, chmura czy sztuczna inteligencja. Nic dziwnego, że jako specjalizację obrał sobie pilnowanie firmy Microsoft. Uwielbia też sztukę gier i kina, przez co wyrósł na pasjonata sprzętu RTV – a i o technologii wspomnianych gier i filmów ma wiele ciekawego do opowiedzenia. Jego pierwsza obecność w mediach dotyczyła muzyki – współtworzył Overkill.pl. Ciąg dalszy jego rozwoju dotyczył już tylko nowych technologii. Zanim dołączył do zespołu Spider’s Web przez lata współtworzył CHIP.pl i Magazyn CHIP.