Najlepszy pierścień debiutuje w Polsce. Daj mu szansę
Jeżeli doszedłeś do wniosku, że chcesz monitorować swoje zdrowie za pomocą smart ringa, to mam dla ciebie świetną propozycję. Do Polski wchodzi właśnie RingConn 2 generacji i co tu dużo mówić - to ten jedyny.

Chciałem napisać więcej nawiązań do wiadomo czego, ale mój prowadzący powiedział mi, że za każde dostanę po pensji, bo nikogo to nie bawi, a wszyscy rzucają ten sam żarcik. Szkoda, bo znam wiersz w przekładzie Skibniewskiej na pamięć, mimo że nie cierpię tej trylogii. Dlatego przejdźmy od razu do urządzenia.
RingConn Gen 2 to potęga zaklęta w smukłym kształcie
Ten inteligentny pierścień wyposażono w najdokładniejsze obecnie czujniki, które analizują najważniejsze dane dotyczące naszego zdrowia. Pierwsza generacja była hitem Kickstartera, ale druga pozamiatała na całej linii. Cała elektronika, w tym czujniki i moduły łącznością mieszczą się w konstrukcji o grubości zaledwie 2 mm i szerokości 6,8 mm. Waga urządzenia wynosi 2 gramy, więc praktycznie nie czujecie, że macie go na palcu.

Czas działania jest imponujący - wynosi od 10 do 12 dni - a etui, które ładuje pierścień, wytrzymuje 150 dni działania. Kosmos. Druga generacja RingConna potrafi wykrywać bezdech senny i jest pierwszym tego typu urządzeniem na świecie. Oprócz tego mierzy puls, saturację, zmienność rytmu zatokowego, jakość oddechu, fazy snu, cykl menstruacyjny oraz poziom stresu. Dodatkowo urządzenie umożliwia śledzenie podstawowych ćwiczeń oraz liczby kroków i spalonych kalorii.

Pierścień działa pod kontrolą aplikacji z Asystentem Zdrowia AI, który dostarcza szereg informacji zdrowiu, co było źle, jak je poprawić itd. Można z nim również rozmawiać. I co najlepsze - jest całkowicie za darmo. Aplikacja działa na iOS i na Androidzie i synchronizuje się z najważniejszymi platformami zdrowotnymi jak np. Apple Health.

Pierścień występuje w 9 rozmiarach i trzech kolorach: matowym czarnym, srebrnym i złotym. Kupicie go w Media Expert i x-kom za 1449 zł. Przed zakupem należy skorzystać z zestawu samplami w 9 rozmiarach, dzieki któremu dobierzemy właściwy.
Dajcie mu szansę
Noszę go od miesiąca, pełna recenzja ukaże się wkrótce na łamach Spider's Web, ale już teraz mogę wam powiedzieć, że jestem zachwycony jakością działania tego pierścienia. Na początku byłem sceptyczny, a teraz nie wyobrażam sobie wyjścia bez niego z domu. Czekajcie nastrojeni na recenzję, bo naprawdę warto.