REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Technologie
  4. Tech

Nvidia wraca do gry. Stworzy potężne procesory ARM

Nvidia wraca na rynek procesorów ARM, ale nie liczcie na kolejną smartfonową Tegrę. Jeden z największych dostawców układów graficznych skupia się na potężnym układzie o nazwie Grace do sieci neuronowych.

nvidia grace cpu arm
REKLAMA

Już wcześniej w ofercie Nvidii można było znaleźć procesory na bazie architektury ARM, a ich spadkobiercą jest układ Tegra X1, napędzający konsolę Nintendo Switch. Mimo to firma kojarzy się przede wszystkim z kartami graficznymi z rodziny GeForce wkładanych do pecetów z intelowskimi procesorami x86, ale to się można wreszcie zmienić

REKLAMA

Roszada na rynku może dokonać się za sprawą przejęcia przez Nvidię pół roku temu praw do ARM-a, czyli relatywnie małej firmy zajmującej się opracowywaniem procesorów wykorzystywanych obecnie przez pół świata — i to nie jest przesada!. Z procesorów wykorzystujących tę architekturę korzystają w zasadzie wszyscy producenci sprzętów mobilnych, w tym Apple, który wdrożył je też w komputerach.

Zupełnie nowy procesor Nvidii wykorzystujący architekturę ARM o nazwie Grace jest pierwszym namacalnym efektem tej komitywy.

Nie liczcie jednak na to, że Grace trafi do nowej wersji Nintendo Switcha lub do telefonów komórkowych, gdyż mowa tutaj o układzie (nazwanym na cześć Grace Hopper, programistki i admirał amerykańskiej marynarki) do wykonywania obliczeń w ramach sieci neuronowych. Nvidia planuje wprowadzić go do oferty w 2023 r., ale już teraz zdradziła, czego mniej więcej możemy się spodziewać.

Nvidia zapowiada, że Grace wykorzysta rdzenie bazujące na nadchodzącej generacji rdzeni Neoverse, więc trudno pisać coś konkretnego o jego wydajności. Firma nie chce przy tym robić konkurencji per se dla serwerowych Xeonów od Intela i EPYC-ów od AMD, tylko szuka czegoś, co mogłaby sprzedawać w parze z kartami graficznymi deweloperom zainteresowanym sztuczną inteligencją.

Co warto wiedzieć o Nvidia Grace?

REKLAMA

Wprowadzenie własnych procesorów w miejsce używanych do tej pory AMD EPYC może pomóc Nvidii poprawić wydajność swoich rozwiązań serwerowych poprzez lepszą integrację CPU i GPU. Dzisiaj wąskim gardłem bywa magistrala PCI Express, dlatego firma chce wykorzystać w przyszłości wydajniejszy NVLink 4 do komunikacji pomiędzy procesorem i układem graficznym.

Nvidia osiągnie tym samym transfery rzędu 900 GB/s (pomiędzy SoC i GPU) oraz 600 GB/s (pomiędzy różnymi układami Grace). Jeśli chodzi o pamięć, to będzie ona współdzielona. Klienci mogą oczekiwać kości LPDDR5x, które zapewnią przepustowość rzędu 500 GB/s i obsługę systemu kodowania korekcyjnego EEC (ang. Error Checking and Correction, Error Correction Code).

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: przedwczoraj
Aktualizacja: 3 dni temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA