Sprzęt  / News

Lumie znajdują nowy dom. Microsoft coraz wyraźniej odcina się od marki Nokia

Nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem. Doskonale wiedzieliśmy, że Microsoft zacznie robić porządki krótko po przejęciu komórkowego biznesu Nokii. Jednak dzisiejsza informacja daje trochę więcej światła na całą sprawę.

Brytyjski oddział Nokii poinformował dzisiaj na swoim oficjalnym profilu na Twitterze, że przenosi się do nowego domu. W praktyce oznacza to, że strona nokia.com/gb-en/ została przeniesiona na serwery Microsoftu i wszystkie informacje na temat smartfonów niegdyś produkowanych przez fińskiego producenta Anglicy, Szkoci, Walijczycy i wszyscy Brytyjczycy znajdą teraz na stronie microsoft.com/en-gb/mobile.

Niby nic wielkiego, zaledwie kosmetyczna zmiana, która na razie dotyczy tylko rynku brytyjskiego, ale najprawdopodobniej podobne kroki zostaną podjęte na całym świecie. Jednak sprawa nabiera zupełnie innych kształtów, gdy weźmiemy pod uwagę niedawne doniesienia na temat tego, iż Microsoft zamierza poczynić kilka zmian w nazewnictwie swoich produktów. Zniknąć mają Internet Explorer, Windows Phone oraz… właśnie Nokia.

Może za daleko posuwam się w swoich dywagacjach, ale wydaje mi się, że gdyby twórcy Windowsa zamierzali zostać przy dawny nazewnictwie smartfonów i tym samym pozostawić markę Nokia przy życiu, to nie przenosiliby wszystkich informacji na swoją stronę. Przecież szukanie informacji o Lumiach wydaje się dużo bardziej sensowne – przynajmniej dla większości niezaznajomionych ze sprawą osób - właśnie na stronie Nokia.com, a nie Microsoft.com.

Co prawda brytyjska witryna Nokii cały czas działa, ale od razu na pierwszej stronie wszystkich odwiedzających wita sporych rozmiarów informacja o przenosinach na domenę Microsoftu. Wciąż da się także sprawdzać informacje na temat wszystkich urządzeń, ale podejrzewam, że to tylko kwestia czasu aż ustawione zostanie przekierowanie.

I to kolejna, nieco smutna dla mnie chwila, bo bardzo lubię Nokię i jakoś zdecydowanie lepiej kojarzy mi się właśnie ta marka niż chociażby Microsoft. I chociaż porzucenie starego nazewnictwa wydaje się sensowne z biznesowego punktu widzenia, to jednak wciąż mam nadzieję, że jeszcze kiedyś kupię nową Nokię.

---

Zdjęcie główne pochodzi z Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst