Tech

Pożar koreańskiego oddziału Samsunga, polscy pracownicy wezwani do pracy w święta

104 interakcji
dołącz do dyskusji

Potężny pożar w koreańskiej siedzibie Samsunga sparaliżował urządzenia na całym świecie.

Wczoraj wieczorem wybuchł pożar w centrum danych Samsunga. Koreańska siedziba stanęła w płomieniach i sytuacja wyglądała naprawdę groźnie. W akcji gaszenia płomieni brało udział kilka zastępów straży pożarnej oraz helikopter.

Koreańskie media donoszą, że nie było ofiar śmiertelnych, a liczba rannych osób nie jest jeszcze znana.

Awarię spowodowaną pożarem odczuli jednak użytkownicy Samsunga na całym świecie. Na Twitterze zgłaszano liczne przypadki braku możliwości wywołania stron internetowych Samsunga. Spore problemy dotknęły posiadaczy SmartTV Samsunga. Telewizory nie mogły połączyć się z Internetem i serwerami producenta, przez co wyświetlały komunikaty o błędach.

Awarie zostały już usunięte i wszystkie usługi sieciowe Samsunga powinny działać poprawnie. Oczywiście w związku z poważną przyczyną tych problemów nie jest wykluczone, że pojawią się w najbliższym czasie kolejne przerwy w ich działaniu.

Polski oddział nie udziela na chwilę obecną komentarza w sprawie pożaru i jego następstw. Wiemy jednak, że niektórzy pracownicy stawili się dzisiaj w warszawskim biurze firmy. Jerzy Łabuda z Samsung Polska napisał na Facebooku, że był w pracy.

Zaś na blogu Samsung SDS potwierdzono informację o pożarze i awariach związanych z jego skutkami. Przedstawiciele firmy przepraszają za zaistniałe niedogodności.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst