Tech

YouTube kasuje i ostrzega, czyli nie opłaca się kupować odsłon na Allegro

387 interakcji
dołącz do dyskusji

Zgrzeszyłam. Złamałam Warunki korzystania z YouTube i okazało się, że YouTube to zauważył. Kupiłam na Allegro odsłony, które podobno miały być legalne i dałam się nabrać. Część H punktu 5 Ogólnych ograniczeń korzystania z YouTube stanowi, iż:

użytkownik zobowiązuje się nie używać ani nie wprowadzać żadnego zautomatyzowanego systemu (w tym między innymi robotów, automatów służących do pobierania plików graficznych (spider) lub narzędzi służących do przeglądania zawartości w czasie braku dostępu do internetu (offline reader), które uzyskują dostęp do Usług w taki sposób, że wysyłają więcej zapytań do serwerów YouTube w danym okresie niż w tym samym czasie mógłby wysłać człowiek przy wykorzystaniu publicznie dostępnej standardowej (tj. niezmodyfikowanej) przeglądarki.

Pająki, offline readery, modyfikowanie przeglądarki... - YouTube zna się na temacie na temacie nabijania wyświetleń.

Moje wideo z nabitymi przez kupienie na Allegro 30 tysiącami odsłon zostało usunięte, a YouTube napisał mi, że mogę wrzucić je ponownie. Jednocześnie poinformował mnie, że to, co zrobiłam było złe i w zasadzie mógłby zawiesić moje konto już teraz. Nie zrobi tego jednak, da mi drugą szansę. Doceniam!

Jeden z naszych czytelników pod poprzednim tekstem o kupowaniu wyświetleń poinformował nas, że często robią to aplikacje, które z pozoru robią coś innego, a w tle nabijają wyświetlenia filmom. Poza tym pewnie w całym procesie udział wzięły boty i inne automaty. Zastanawia mnie tylko, dlaczego jako źródła ruchu na wideo sam YouTube podawał reklamy?

Tego pewnie się nie dowiem. Fakt faktem, że nie opłaca się kupować wyświetleń na Allegro. Oprócz tego, ż sztuczny ruch nie przynosi żadnej wartości prócz nierealnie wyglądającymi, podbitymi statystykami, to jeszcze może doprowadzić do zawieszenia konta.

P.S. do YouTube'a mam tylko jedną prośbę: jeśli rejestruję się w serwisie po polsku, jeśli używam polskiego interfejsu i w ogóle wszystko mam po polsku, to powiadomienia o naruszebiu regulaminu też chciałabym otrzymywać po polsku. Te dwa zdania w naszym języku a potem wklejka po angielsku wygląda kuriozalnie, a i nie każdy angielski zna, bo przecież używa serwisu po polsku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst