Cudowne zylonowe kolumny Yamahy – do sprawdzenia na Audio Video Show 2018
Yamaha to firma o niesamowitej i bogatej tradycji, jeśli chodzi o sprzęt audiofilski. Nie zabrakło jej na Audio Video Show 2018. Słuchaliśmy już cudownego brzmienia jej sztandarowego produktu.
Radialstrahler 101 X-treme – arcydzieło od MBL po raz pierwszy w Polsce
Targi Audio Video Show 2018 to nie tylko sprzęt konsumencki, który znajduje się w zasięgu mniej lub lepiej zarabiającego Kowalskiego. To również niepowtarzalna okazja posłuchać brzmień z absolutnie najwyższej półki. Takich jak to oferowane przez MBL Radialstrahler MBL 101 X-treme.
NS-5000, czyli ukoronowanie wieloletniej tradycji Yamahy
NS-5000 to sztandarowe kolumny Yamahy. Ich producent zapewnia, że są konstrukcją wieńczącą jego budzące podziw doświadczenie w branży. A my mamy niepowtarzalną okazję ich posłuchać.
Kolumny w cenie luksusowej limuzyny? U Bang & Olufsen zobaczyliśmy właśnie taki sprzęt
BeoLab 90 to najbardziej zaawansowane i najdroższe kolumny w historii renomowanej firmy Bang & Olufsen. Powstały na jej 90. urodziny, a ty masz niepowtarzalną okazję by sprawdzić, co potrafią.
Tak, na Audio Video Show można posłuchać Focal Grande Utopia EM, które kosztują tyle, co dom jednorodzinny w Warszawie
To jeden z tak zwanych sprzętów ostatecznych. Te kolumny rywalizują o najbardziej wymagającego z klientów. Kosztują tyle, co dom jednorodzinny w Warszawie. A my mieliśmy niepowtarzalną okazję ich wysłuchać. Rekomenduję to doświadczenie każdemu. Chociażby po to, by zaspokoić ciekawość.
Vivid Audio Giya na Audio Video Show 2015: coś dla ekstrawaganckich audiofilów
O tym, że dobra kolumna musi przede wszystkim dobrze brzmieć, wie każdy. Firma Vivid Audio stawia jednak również na wzornictwo. Kolumny Giya nie są jednak charakterystyczne z wyglądu dzięki wizji jakiegoś włoskiego projektanta. Jak twierdzi ich producent, ich kształt wynika wyłącznie z praw rządzących fizyką i akustyką.
A więc to tak wygląda sprzęt grający za 7 milionów złotych
Czy to szczyt snobizmu? Wbrew pozorom, nie jest łatwo ocenić. Jedno jest jednak pewne: od tego sprzętu bije pewna magia. Coś istotniejszego, rzekłbym wręcz… transcendentalnego. Czy dałem się zwieść efektowi placebo wywołanym przez cenę tego zestawu? To możecie w łatwy sposób zweryfikować sami.