Tech  /  Artykuł

Chcesz słuchać podcastów, musisz dodatkowo zapłacić. Spotify wprowadza płatne audycje

Picture of the author

Gdy Apple ogłaszał wprowadzenie płatnych subskrypcji podcastów, było tylko kwestią czasu, gdy to samo zrobi Spotify. Nie spodziewałem się jednak, że płatne podcasty w Spotify zostaną ogłoszone raptem tydzień później.

Podcasty na Spotify urosły w tempie, którego nikt nie mógł przewidzieć. Sukcesywne rozbudowywanie katalogu, lepsza ekspozycja audycji w aplikacji i rozszerzanie funkcjonalności sprawiły, że na przestrzeni zaledwie trzech lat podcastów w Spotify słucha miesięcznie 345 mln użytkowników. Szacuje się, że w 2021 r. szwedzka platforma przegoni Apple Podcasts, które dotychczas było najpopularniejszym miejscem do słuchania audycji dźwiękowych na świecie.

Apple rzucił rękawicę Spotify, zapowiadając wprowadzenie od maja 2021 r. płatnych podcastów - twórcy mogą zamknąć swoje audycje (lub konkretne odcinki) za paywallem, by w ten sposób zarabiać. Spotify zaś podjął rękawicę i nie dość, że pokazał własne rozwiązanie, to jeszcze zrobił to lepiej.

Płatne podcasty w Spotify - jak to będzie działać?

Od dziś twórcy mogą zamknąć całość lub część swojego portfolio na Spotify za pomocą paywalla, którego koszt dla słuchacza będzie wynosił 2,99 dol., 4,99 dol., lub 7,99 dol., zależnie do wyboru twórcy.

Co istotne, dostęp do wykupionych podcastów nie będzie ograniczony wyłącznie do aplikacji Spotify - chcąc wykupić dostęp do audycji konieczne będzie założenie konta w agregatorze Anchor, co z kolei sprawi, że osoby z dostępem będą mogły słuchać audycji w każdym programie, nie tylko Spotify (choć oczywiście to tam płatność będzie przetwarzana).

Jest to jednakże związane z jednym drobnym minusem - póki co nie można subskrybować podcastów bezpośrednio w Spotify, lecz właśnie przez Anchor. Choć podejrzewam, że to rozwiązanie tymczasowe i z czasem taka opcja pojawi się w aplikacji.

W samej aplikacji Spotify pojawi się zaś wyraźne oznaczenie odcinków dla płacących subskrybentów - zamknięta kłódka. Odcinki za paywallem będą widoczne w wyszukiwarce, ale aby je odsłuchać, konieczne będzie wykupienie abonamentu.

Spotify wie, jak zachęcić twórców.

Apple już powiedział, iż będzie pobierał 15/30-procentową prowizję od każdej subskrypcji. Tymczasem Spotify przez najbliższe dwa lata udostępnia twórcom platformę za darmo. Jedyną opłatą, jaką będą musieli ponieść, jest prowizja operatora płatności - Stripe. Wygląda więc na to, iż opłata za podcasty nie będzie doliczana do abonamentu Spotify, lecz rozliczana zupełnie osobno.

Od 2023 roku zaś Spotify zacznie pobierać prowizję w wysokości 5 proc. Nadal znacznie niższa niż ta w Apple Podcasts.

Płatne podcasty w Spotify są dostępne już dziś…

…ale tylko w Stanach Zjednoczonych. Usługa została udostępniona testowo 12 niezależnym twórcom oraz stacji NPR, tworzącej największe audycje na świecie. Od 4 maja cztery audycje NPR będą dostępne w ramach subskrypcji.

Zainteresowani twórcy ze Stanów już dziś mogą wpisać się na listę oczekujących i skorzystać z nowej funkcji. Nie wiadomo, kiedy usługa trafi do Europy, ale według zapowiedzi Spotify, stanie się to w późniejszym czasie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst