Sprzęt  / News

Szukasz dobrego telefonu za niewielkie pieniądze? Dwie nowe Motorole mogą ci się spodobać

Motorola właśnie pokazała dwa nowe smartfony ze średniej półki. Nowa moto g 5G to jeden z najtańszych smartfonów obsługujących 5G, a moto g9 power ma tak wielki akumulator, że będziesz ją ładował co 3–4 dni.

Nowe smartfony Motoroli to propozycje ze średniej półki, o czym najlepiej świadczy ich cena. Nowa moto g 5G została wyceniona na 1299 zł, natomiast moto g9 power kosztuje w dniu premiery 999 zł. Co dostajemy w tej cenie?

Motorola moto g 5G to solidny smartfon ze średniej półki. Dużym wyróżnikiem jest obsługa sieci 5G.

Smartfon jest wyposażony w duży ekran IPS LCD o przekątnej 6,7 cala, obsługujący rozdzielczość Full HD+ (2400x1080 px) i zapewniający wsparcie dla HDR10. Smartfon jest napędzany procesorem Snapdragon 750G 5G, a do wyboru mamy warianty pamięci 4 lub 6 GB RAM oraz 64 lub 128 GB pamięci na dane. W obu przypadkach pamięć rozszerzymy kartami microSD o pojemności do 1 TB, a zamiast karty pamięci możemy umieścić w slocie drugą kartę SIM.

Smartfon ma duży akumulator o pojemności 5000 mAh, co przekłada się na ponad dwa dni działania z dala od ładowarki. Urządzenie naładujemy poprzez portu USB-C za pośrednictwem szybkiego ładowania 20 W.

Motorola moto g 5G ma trzy aparaty. Główny zapewnia rozdzielczość 48 MP w układzie Quad Pixel, dzięki czemu finalne zdjęcie w domyślnym trybie ma 12 MP przy podwyższonej jakości. Jasność głównego obiektywu to f/1.7. Do tego mamy ultraszerokokątny obiektyw (18 stopni) f/2.2, zapisujący zdjęcia na matrycy 8 MP. Całość wspiera moduł makro o rozdzielczości 2 MP i jasności f/2.4. Przednia kamerka ma 16 MP, a smartfon nagrywa wideo w jakości 4K przy 30 kl./s lub Full HD w 60 kl./s

Na obudowie nie zabrakło porty mini jack. Łącznośc bezprzewodowa obejmuje wspomniane 5G, Wi-Fi ac 2,4 i 5 GHz, Bluetooth 5.1 i oczywiście NFC do płatności. Urządzenie odblokujemy czytnikiem linii papilarnych umieszczonym na pleckach, a całość napędza Android 10.

Motorola moto g 5G będzie dostępna w Polsce w ofercie operatora Plus.

Tańsza Motorola moto g9 power zaskakuje akumulatorem.

Akumulator tego smartfona ma pojemność aż 6000 mAh, co jest wartością praktycznie niespotykaną wśród smartfonów. Zapowiada to świetny czas pracy. Poprzednik tego smartfona, czyli moto g8 power, miał akumulator 5000 mAh, a zwykłemu użytkownikowi wystarczał na trzy dni pracy. Zapowiada się na to, że nowy model pozwoli bez zadyszki pracować pełne trzy, a niekiedy nawet cztery dni z dala od gniazdka.

A co potrafi smartfon? Na pokładzie znajduje się podstawowy procesor Snapdragon 662 wspierany przez 4 GB RAM i 128 GB pamięci na dane, którą można rozszerzyć za pomocą kart microSD o pojemność dodatkowych 512 GB. Alternatywnie, zamiast karty microSD można dołożyć drugą kartę SIM.

Mamy więc specyfikację dość przeciętną, ale jeśli nie jesteś wymagającym użytkownikiem nastawionym na obsługę najnowszych zasobożernych gier i wielu aplikacji jednocześnie, będziesz zadowolony.

Ekran IPS LCD jest potężny, ponieważ mówimy o przekątnej aż 6,8 cala. Rozdzielczość nie zachwyca, bowiem to jedynie HD+, ale niewielka liczba pikseli jest kolejną cegiełką w kierunku dłuższego czasu pracy. Akumulator obsługuje szybkie ładowanie 20 W.

Z tyłu znajdziemy trzy obiektywy aparatu. Najważniejszy jest główny moduł foto, w którym znajdziemy matrycę 64 megapiksele i obiektyw z jasnością f/1.8. Dwa dodatkowe moduły to aparat makro (2 MP, f/2.4) oraz moduł odpowiedzialny za generowanie głębi w portretach (2 MP, f/2.4). Przednia kamerka ma rozdzielczość 16 MP. Smartfon nagrywa wideo w Full HD w 60 kl./s.

Na pokładzie znalazł się też port USb-C, gniazdo mini jack, Wi-Fi ac 2,4 i 5 GHz, jak i łączność Bluetooth 5.0. Nie zabrakło też NFC do płatności zbliżeniowych. Całość działa pod kontrolą Androida 10. Urządzenie odblokujemy czytnikiem linii papilarnych umieszczonym na pleckach smartfona.

Motorola moto g9 power będzie dostępna w Polsce na stronie producenta, w ofercie elektromarketów oraz u operatorów Orange i Play.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst