Gry  / News

Asymetryczny hit Dead by Daylight trafił na smartfony. Darmową grę można już pobrać na iOS i Androida

Dead by Daylight to jedna z popularniejszych sieciowych gier wideo. Z ponad pięcioma milionami sprzedanych kopii, jej twórcy kontynuują ekspansję na nowe platformy docelowe: smartfony z Androidem oraz iOS.

Dead by Daylight to survival horror oraz asymetryczna gra sieciowa. Tytuł opiera się na rozgrywkach 4v1, gdzie czwórka pozornie bezbronnych ludzi musi uciec przed seryjnym zabójcą. Zarówno ocaleni jak i zabójca to gracze realizujący odmienne zadania na tej samej mapie. Ocaleni naprawiają generatory, uciekają przed oprawcą i szukają wyjścia z lokacji, podczas gdy morderca ściga swoje ofiary oraz składa je w ofierze przedwiecznemu złu. Yep, zgadliście, mówimy o tytule dla osób pełnoletnich.

Dead by Daylight nie jest majstersztykiem pod względem jakości wykonania.

Tytuł zdobył jednak wielką popularność dzięki streamerom i youtuberom. Internetowi celebryci prześcigali się na przestraszone reakcje przed kamerą, ściągając na serwery DbD kolejnych graczy. Machina mediów społecznościowych zrobiła swoje, a stosunkowo przystępna cena gry również nie pozostawała bez znaczenia. Tytuł wyrósł na bardzo ciekawą alternatywę wobec bardziej klasycznych sieciowych produkcji.

Odpowiedzialne za grę studio Behaviour Interactive wykonało kawał dobrej roboty, rozszerzając Dead by Daylight o kultowe postaci ze świata horroru. Wydawcy udało się pozyskać licencje na Demogorgona ze Stranger Things, Świnię z Piły, Ghostface’a z Krzyku, Freddy’ego Kruegera z Piątku Trzynastego czy Leatherface’a z Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną. Do tego dochodzą licencjonowane utwory, mapy, a także ocaleni wyjęci z filmów i seriali. Fanom horroru trudno było się oprzeć przy takim bestiariuszu.

Teraz Dead by Daylight Mobile trafiło na smartfony z systemem iOS oraz Android.

Chociaż w niektórych regionach produkcja była dostępna wcześniej, dopiero teraz mamy do czynienia z oficjalną, globalną premierą aplikacji. W przeciwieństwie do wersji stacjonarnej, Dead by Daylight Mobile jest darmowe. Co za tym idzie, każdy zainteresowany może pobrać grę z App Store lub Google Play bez ponoszenia żadnych kosztów.

Oczywiście model Free2Play sprawia, że twórcy aplikacji umieścili masę ciekawej zawartości za ścianą mikro-transakcji oraz płatnych skrzynek. Gracz kończący samouczek posiada zaledwie dwoje ocalałych oraz jednego mordercę do dyspozycji. Na szczęście część z ciekawszych (i bardziej makabrycznych) postaci można odblokować za pomocą sieciowej rozgrywki, zbierając specjalną walutę.

Niestety, Dead by Daylight Mobile jest na ten moment pozbawione wielu elementów stacjonarnej odsłony. Paleta ocalałych i zabójców została potężnie wybrakowana. Brakuje zawartości z conajmniej kilku ostatnich rozdziałów wydanych dla stacjonarnej gry. Boli mnie również, że dotykowy tytuł nie wspiera alternatywnej formy sterowania przy użyciu bezprzewodowego kontrolera. Do wirtualnych przycisków można się przyzwyczaić, ale to nie to samo. Wydawca ma za to plusa za polską wersję językową.

Tagi:
przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst