Gry  / News

Xbox One jeszcze bardziej multimedialny. Obsługa dźwięku DTS:X trafia do Windowsa 10

Microsoft nigdy do końca nie porzucił wizji, w której to Xbox One jest sercem cyfrowej rozrywki w naszym salonie. Po cichu dodaje do niego kolejne funkcje, które cieszą przede wszystkim filmomaniaków. Takie jak format dźwięku DTS:X.

Promowanie Xboksa One jako przede wszystkim odtwarzacza multimedialnego nie wyszło mu na dobre. Co prawda Microsoft szybko się zorientował, że nie tędy droga i przebudował całą platformę – wizerunkowo i technicznie – tak, by to gry były na pierwszym miejscu, ale nigdy do końca nie zrezygnował z funkcji multimedialnych.

Xbox One co rusz zyskuje nowe funkcje, które graczom są zupełnie niepotrzebne. Wyjątkiem może być wprowadzony z czasem standard dźwięku Dolby Atmos, który mogą na Xbox One wykorzystywać nie tylko aplikacje VoD i odtwarzacz Blu-ray, ale też i same gry. Ale na przykład dodana do konsoli obsługa obrazu Dolby Vision to już coś, co dotyczy – przynajmniej na razie – wyłącznie konsumpcji seriali i filmów w jak najwyższym standardzie.

Do takiej grupy usprawnień należy obsługa dźwięku DTS:X. Która trafi do konsol Xbox One i komputerów z Windows 10.

W zasadzie można po prostu napisać, że DTS:X trafi do Windows 10, ale nie każdy wie, że warstwa aplikacyjna Xboksa One wykorzystuje to samo środowisko uruchomieniowe, co nasze komputery. A czym jest samo DTS:X? W dużym uproszczeniu: to takie drugie Dolby Atmos.

DTS i Dolby to dwie konkurujące ze sobą firmy, które od wielu dekad tworzą podobne do siebie formaty dźwięku. Obie też rywalizują u twórców treści, dlatego też część filmów miksowana jest techniką zapewnianą przez Dolby, część przez DTS.

DTS:X, podobnie jak Dolby Atmos, to najnowszy i najbardziej nowoczesny format zapisu dźwięku przestrzennego. Pozwala na traktowanie dźwięku w sposób obiektowy, co daje twórcom większą swobodę w jego pozycjonowaniu. Po raz pierwszy na rynku konsumenckim, nie tylko w poziomie: Dolby Atmos i DTS:X potrafią wiarygodnie symulować położenie dźwięku w pełnym trójwymiarze. A więc stworzyć akustyczną iluzję, dzięki której – na przykład – łoskot wirników tego lądującego helikoptera wydaje się być słyszalny nad naszymi głowami.

Technicznie obsługa DTS:X zostanie rozwiązana podobnie, co w przypadku Dolby Atmos.

System przyzna więc dostępnej w Microsoft Store dedykowanej aplikacji specjalne uprawnienia, pozwalające jej ingerować w systemowy moduł do generowania dźwięku. Obsługę DTS:X odblokujemy więc w ten sam sposób, co Dolby Atmos: pobierając stosowną aplikację. Warto oczywiście pamiętać, że by móc cieszyć się dźwiękiem DTS:X musimy dysponować kinem domowym lub innym sprzętem nagłaśniającym, który jest z tym formatem zgodny.

Sposób implementacji DTS:X sugeruje, że będą mogli skorzystać z niego również twórcy gier. DTS jednak nigdy nie dbał szczególnie o obecność na tym rynku - znacząca większość produkcji tego typu miksowana jest z wykorzystaniem technik Dolby.

By nadać tej aktualizacji Windowsa właściwy kontekst, przypomnę właściwie tylko jedno.

Xbox One S to odtwarzacz Blu-ray, który również obsługuje płyty UHD z filmami 4K. Dysponuje środowiskiem uruchomieniowym Windows 10 z dobrodziejstwem inwentarza w postaci aplikacji do usług VoD. Oferuje też integrację z dekoderem telewizji kablowej, obsługując czołowych polskich dostawców. Jest też zgodny z najnowszymi formatami dźwięku i obrazu, takimi jak HDR10, Dolby Vision czy DTS:X.

Takie urządzenie kosztuje 880 zł, stanowiąc jedno z najbardziej funkcjonalnych urządzeń w kategorii telewizyjnych odtwarzaczy multimedialnych i przy okazji jedno z najtańszych. A, byłbym zapomniał. To również konsola do gier.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst