Gry  / News

Harry Potter dostanie wysokobudżetową grę RPG w otwartym świecie. Wyciekł zwiastun

142 interakcji
dołącz do dyskusji

Gry na podstawie uniwersum J.K. Rowling do tej pory były co najwyżej w porządku. Wkrótce może się to zmienić.

Dawniej, w czasach kolejnych kinowych premier filmów o Harrym Potterze, nowe gry osadzone w magicznym uniwersum były czymś naturalnym. Wzbudzały dużo emocji, ale najczęściej były typowymi grami na licencji - produktami w najlepszym wypadku solidnymi, nigdy nie wybijającymi się ponad przeciętność.

Współcześnie marka Harry'ego Pottera nie wzbudza już tak intensywnych emocji, ale wciąż jest znacząca w popkulturze i ma ogromną rzeszę fanów. Dawny płomień rozbudzają najnowsze filmy z serii „Fantastycznych zwierząt”. Warner Bros. uruchomił też oddział Portkey Games, który ma zajmować się grami osadzonymi w uniwersum Rowling. Póki co dostaliśmy tylko okropne, mobilne „Harry Potter: Hogwart's Mystery”, ale od początku istnienia Portkey Games wiadomo, że gdzieś za kulisami powstaje też pełnoprawna, wysokobudżetowa gra w świecie Harry'ego Pottera. Wygląda na to, że dzisiaj, zupełnie niespodziewanie, możemy zobaczyć jej zwiastun.

I jak wrażenia? Nieźle, co? Co się tam nie dzieje - lekcje w Hogwarcie, pojedynki czarodziejów, trolle, ujarzmianie dzikich bestii w lasach, generator postaci...

Jaram się jak Nora w „Księciu Półkrwi”.

Wiadomo, że ktoś nagrywał ten zwiastun ziemniakiem, jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, ale i tak widać dużo. Przede wszystkim trudno mówić tutaj o jakiejś podróbie, bo zaprezentowane sceny wydają się zbyt dopracowane i szczegółowe, by być jajcarskim projektem jakiegoś programisty-trolla. Gołym okiem, nawet na średniej jakości nagraniu, widać, że mamy do czynienia z prawdziwą, wysokobudżetową produkcją wykorzystującą świat Harry'ego Pottera. Oczywistym wydaje się więc, że to właśnie ta gra, o której w oficjalnych komunikatach napomykało niegdyś Portkey Games.

Materiał rozpala nadzieje i budzi mnóstwo pytań. Jak nazywa się ta gra? Kto ją tworzy? Kiedy będzie premiera? Kiedy oficjalne ogłoszenie? Jaki to będzie gatunek? W kogo się wcielimy? Gdzie Harry?!

Na część z tych pytań odpowiada informacja prasowa, która wyciekła wraz ze zwiastunem.

Gra rozgrywa się w XIX wieku, będzie więc dziełem całkowicie odrębnym od dotychczasowych książek i filmów. To o tyle sensowne, że mamy do czynienia z grą RPG w otwartym świacie, w którym tworzymy własną postać i podejmujemy liczne decyzje. Daleka przeszłość pozwala twórcom na większą swobodę w pisaniu scenariusza.

Nasz bohater będzie uzdolnionym czarodziejem, który przybywa do Hogwartu dopiero na piątym roku nauczania. Obdarowany umiejętnością śledzenia pradawnej siły razem z profesor Elezar Fig wyruszy w podróż, od której zależeć będą, a jakże, losy świata. Odwiedzimy zatem zarówno miejsca znane z książek czy filmów, jak i takie, o których usłyszymy po raz pierwszy. Weźmiemy udział w życiu Hogwartu i jednocześnie poznamy wiele innych lokacji. W grze dostępnych będzie osiem klas czarodziejów i rozbudowany system czarowania. Na zaprezentowanych fragmentach widać, jak nasza postać rzuca zaklęcia dobrze znane z książek. I jak to dobrze wygląda!

Jeśli zaś chodzi o to, kto mógłby tworzyć tego RPG-a... Wiele osób obstawia studio Rocksteady (autorzy serii Arkham z Batmanem), które należy do Warner Bros. i w tym roku miało ogłosić swoją nową grę. Warto jednak zauważyć, że dotychczasowe pogłoski mówiły o tytule z uniwersum DC. Z kolei studio Avalanche Software („Disney Infinity”) zostało wskrzeszone przez Warner Bros. i poszukiwało w zeszłym roku osób do dużego projektu zbudowanego na Unreal Engine 4. Będącego najprawdopodobniej RPG z otwartym światem. Do którego potrzebny jest „brytyjski sznyt”...

W przypadku Avalanche Software wszystko się zatem zgadza.

Źródłem tego wielkiego przecieku jest podobno grupa fokusowa, która mogła obejrzeć zwiastun za zamkniętymi drzwiami. Jeden z uczestników nagrał materiał i opublikował go w sieci. Albo przynajmniej tak każe się nam sądzić. Kontrolowane wycieki to znana strategia marketingowa i nie zdziwiłoby mnie, gdyby Warner Bros. zdawał sobie sobie sprawę, że dzisiaj internet wybuchnie od tego trailera.

Pociąg hype'u wyruszył z peronu 9 i 3/4. Teraz tylko czekać na oficjalne ogłoszenie. Może przy okazji premiery drugiej części „Fantastycznych zwierząt”, zaplanowanej na 14 listopada? Fajnie byłoby dostać chociaż nazwę, bo „nowa gra RPG z otwartym światem w uniwersum Harry'ego Pottera” nie brzmi ani zbyt seksownie, ani ergonomicznie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst