Tech  / Felieton

Niewiarygodne, ale prawdziwe - Galaxy Alpha bez następcy

Ludzie nie chcą naprawdę fajnych telefonów o obudowie dobrej jakości, kompaktowych wymiarach i specyfikacji z górnej półki. Rynek mobilny mógłby w całości składać się z przerośniętych paletek do ping-ponga i tzw. zetafonów. To wystarczy dla większości klientów, a smartfony takie jak Galaxy Alpha od Samsunga mogą zaraz zniknąć z rynku.

Galaxy Alpha to jedno z najbardziej udanych urządzeń w ofercie koreańskiego tuza. To jeden z niewielu telefonów, które można nazwać dziś smartfonem, a nie phabletem. Producent zdecydował się na 4,7-calowy wyświetlacz, a obudowa urządzenia nie jest przerośnięta. Dzięki temu w zalewie 5,5-calowych flagowców innych firm samotna do tej pory Xperia Z Compact doczekała się konkurencji.

I to nie byle jakiej.

Samsung Galaxy Alpha 028

Galaxy Alpha łączy w sobie bardzo dobre podzespoły z wysoką jakością i niewygórowaną ceną. Urządzenie już przy pierwszym kontakcie stwarza jednak wrażenie produktu premium. Dla kontrastu linia topowych smartfonów Galaxy S od kilku lat nie zachwyca jakością obudowy.

Galaxy S5 kosztuje mniej więcej tyle samo co znacznie lepiej wyglądające smartfony konkurencji. Oczywiście wykorzystany w nich plastik jest wysokiej jakości, ale to nadal nie ten sam poziom, co aluminium znane z iPhone’a lub HTC One M8. Nawet Galaxy Note 4 nie dorównuje tutaj reszcie stawki, za to Alpha jest bardzo blisko.

Problem w tym, że nie tego chcą klienci.

Samsung Galaxy Alpha 020

Firmy działające w segmencie mobilnym nie klepią kolejnych ogromnych smartfonów bez wyraźnego celu. To konsumenci chcą albo ogromnych ekranów przy topowej specyfikacji, albo jakichkolwiek telefonów dokładnych za symboliczną złotówkę do umowy z operatorem kosztujących na wolnym rynku małą cześć tego, co topowe modele.

Konstrukcje takie jak Galaxy Alpha i Xperie Z Compact nie mają najwyraźniej racji bytu. Sony nie chwali się wynikami sprzedaży, a dział mobilny japońskiej firmy traci na smartfonach i tabletach duże pieniądze. Samsung z kolei, jak raportuje The Verge, wycofuje się z produkcji Galaxy Alpha. Jak tylko skończą się zapasy na linii produkcyjnej zstąpi go w ofercie model ze średniej półki, czyli Galaxy A5.

Galaxy A5 trafił już do sprzedaży w Azji i ma niedługo dotrzeć na zachód.

Samsung Galaxy Alpha 027

Nowy przedstawiciel segmentu mid-end koreańskiej firmy, który ma być perełką w ofercie firmy i zdobyć reszę klientów, pojawił się już w sprzedaży w Chinach. Następnym przystankiem jest rodzima Korea Południowa, a potem ma nastąpić szturm na zagraniczne rynku.

Cała linia smartfonów Galaxy A ma przy tym pomóc w uporządkowaniu oferty Samsunga. Klienci i sprzedawcy już dawno pogubili się w gąszczu Galaxy Ace’ów i Core’ów kolejnych generacji i pewnie nawet przedstawiciele Samsunga nie wiedzą już, jak klasyfikować swoje sprzęty.

Jeśli Galaxy Alpha faktycznie zniknie i nie doczeka się pełnoprawnego następcy, to nie będzie to kolejny dowód na to, że masowy klient nie docenia telefonów o rozsądnych gabarytach.

samsung galaxy alpha 023

Z powodu oczekiwań rynku nawet Apple w tym roku poszło w większe ekrany, a osoby o mniejszych dłoniach i bardziej niszowych potrzebach zostały na lodzie. Nie zdziwię się, jeśli Sony nie wyda kolejnej Xperii Z Compact - chociaż Japończycy mogą zrobić to tylko dlatego, że i tak mają mało do stracenia…

Jedyną dobrą wiadomością jest to, że Samsung może w końcu mieć uporządkowaną ofertę. Trzon mogą stanowić Galaxy A3, Galaxy A5 i Galaxy A7, a dopełniać ją mogą bezkompromisowe pod względem parametrów Galaxy S i świetne phablety Galaxy Note. Czy będzie tu miejsce na mały topowy model - jeśli w ogóle można tak mówić o 4,7-calowym smartfonie?

Najwyraźniej nie. Spodziewajmy się już tylko patelni, skoro nowy przedstawiciel średniej półki u Samsunga ma te nieszczęsne 5-cali przekątnej ekranu…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst