Gry  / News

Google przejmuję mekkę dla graczy, czyli Twitch w rękach giganta

Twitch to jeden z największych serwisów z wideo w światowej sieci. Nie jest tak wielki, jak YouTube, ale ma bardzo konkretną grupę użytkowników – graczy, którzy nie tylko strumieniują swoje potyczki i rozgrywki, ale lubią też oglądać zmagania innych. Nie powinno więc nikogo dziwić to, że Twitch stał się łakomym kąskiem dla wielkich firm. Jedna z nich właśnie pożarła serwis.

Serwis VentureBeat informuje, że przejęcie Twitcha przez Google’a, o którym mówiło się już od dłuższego czasu, stało się faktem. Internetowy gigant zapłacił za serwis dla graczy okrągłe miliard dolarów i teraz dołączy on do sekcji YouTube’a.

Co warto podkreślić, nie jest to oficjalna informacja płynąca czy to od Google’a, czy od Twitcha. Ale Venture Beat twierdzi, że to już pewne, ponieważ zdobył informacje od wiarygodnego źródła. Obie firmy na ten moment odmówiły komentarza w tej sprawie.

Twitch to serwis, w którym gracze mogą strumieniować swoje zmagania na PC, Xbox One lub PlayStation 4 oraz oglądać zmagania innych użytkowników

Strona w każdym miesiącu jest odwiedzana przez ok. 50 mln osób, z czego 1,1 mln regularnie pokazuje innym swoje rozgrywki. Każdego miesiąca użytkownicy oglądają około 13 mld minut filmów. Dodatkowo serwis ma podpisane umowy z wielkimi świata gier – CBS Interactive, GameSpot, Joystiq oraz Destructoid. W sumie Twitch jest odpowiedzialny aż za 1,35 proc. światowego ruchu w sieci, co jest wynikiem niezwykle imponującym, jak na serwis, który jeszcze w połowie 2011 roku miał zaledwie 3,2 mln użytkowników.

gry

To, że Twitch dołącza do sekcji YouTube’a, nie powinno być żadnym zaskoczeniem. Połączenie dwóch serwisów wideo to po prostu jedyny, logiczny krok w tym przypadku. Mam jednak nadzieję, że Google ułatwi sposób strumieniowania filmów, ponieważ ten, który aktualnie działa na Twitch nie jest idealny.

Akurat kilka dni temu bawiłem się w transmitowanie swojej gry, ponieważ na poniedziałek wieczór mam umówiony pojedynek z Szymonem w Battlefield 4, który raz na zawsze ma rozstrzygnąć, który z nas jest lepszy w strzelankę od Electronic Arts i Dice. Żeby wszystko było uczciwe, chcemy mieć świadków tego, jak Szymon sromotnie przegrywa i z płaczem biegnie do mamusi. A tak już na poważnie, to próbowałem strumieniować testowo grę w FIFĘ 14 i był to istny koszmar. Piłka nożna od EA nie ma wielkich wymagań, a ja nie mam słabego PC-ta i wolnego łącza. Jednak gra strasznie przycinała i praktycznie nie dało się rozegrać jednego meczu. Aż boję się pomyśleć, co będzie w przypadku Battefielda 4.

Dlatego też liczę na to, że gry będzie można strumieniować dużo łatwiej i przyjemniej i to nie tylko do Twitcha, ale także na YouTube’a

Na razie jednak musimy poczekać na oficjalne potwierdzenie ze strony obu firm. Chociaż na pewno coś jest na rzeczy, skoro o transakcji mówi się od maja, a duży i wiarygodny serwis twierdzi, że jest już pewne.

PS.

Może bardziej doświadczeni użytkownicy podpowiedzą mi, jak najlepiej transmitować swoją grę na Twitcha? Sam używałem programu Open Broadcaster Software.

---

Zdjęcie pochodzi z Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst