Social media  / Felieton

Facebook Paper - pamiętacie jeszcze tę "fenomenalną, rewolucyjną, przełomową" aplikację, która miała zmienić sposób, w jaki używamy Facebooka? No właśnie...

Gdyby nie dzisiejsza aktualizacja aplikacji Facebook Paper, to w ogóle bym sobie o niej nie przypomniał, mimo iż jej ikona wciąż znajduje się na pierwszym ekranie mojego iPhone'a (nie wiem po co) po tym, jak zainstalowałem ją tam w dniu premiery 3 lutego. To nie jedyny dowód na to, że Paper to kolejny niewypał Facebooka.

Scenariusz jest zawsze taki sam - Facebook, najczęściej ustami Marka Zuckerberga, prezentuje nowy produkt i medialny świat wariuje. Wieszczone są scenariusze pogromu wszystkich konkurentów, do których nowe dzieło Facebooka jest podobne, pojawiają się długie na kilka kart internetu analizy wspaniałości geniuszu Zuckerberga i jego podwładnych, po czym kilka dni później prawie nikt o nowościach już nie pamięta.

Tak było z Facebook Home - nakładką na Androida, którą Zuckerberg ogłaszał jako nowego Facebooka. Tak było z Facebook Poke - aplikacji, która miała zmieść z powierzchni ziemi serwis Snapchat, który nie chciał się sprzedać Facebookowi. Tak było z kolejnymi aktualizacjami wyglądu serwisu Facebooka w internecie stacjonarnym (do niektórych, w tym do mnie, zmiany nie dotarły; czekam już ponad rok). Wszystko klapa.

facebook paper ikona

Gdy debiutował Facebook Paper, także w polskim internecie czytałem hurraoptymistyczne recenzje i prognozy. Że zupełny przełom, że tylko tak teraz będzie się przeglądać mobilnego Facebooka, że Flipboard, z którego Paper czerpie garściami, może się zwijać.

Tymczasem w miesiąc po debiucie, Facebook Paper w zasadzie zniknął z radarów. Sprawdziłem listę najchętniej pobieranych aplikacji darmowych w amerykańskiej (najważniejszej) wersji App Store. Facebooka Paper nie ma w Top 200 najczęściej pobieranych, darmowych aplikacji.

Są za to inne aplikacje należące do Facebooka:

US
Instagram - miejsce 9
Facebook - 11
Messenger - 15
WhatsApp - 24

z czego można wyciągnąć dwa wnioski:

a) prawdziwie hitowe aplikacje popularne są przez cały czas, okupując czołowe miejsca na liście Top 200. Facebook Paper z pewnością do nich nie należy

b) poza dwoma podstawowymi aplikacjami (główna aplikacja + Messenger), Facebook nie doczekał się żadnego własnego hitu. Instagram i WhatsApp to przecież kupione projekty.

Nie wierzę, że wewnątrz Facebooka nie ma lekkiej paniki związanej z wynikami kolejnych ważnych projektów. Pewnie stąd biorą się horrendalne wyceny przejmowanych naprędce konkurentów przez Zuckerberga.

Niestety, kolejne tego typu niewypały rzucają potężny cień na pozycję Marka Zuckerberga. Jeszcze do niedawna hołubiony był jako kolejny wielki wizjoner świata technologicznego (i nie tylko). Dziś coraz częściej rozpatruje się sukces jego i Facebooka jako... nieco przypadkowy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst