REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Dobre tablety kosztujące mniej niż 1000 zł już niedługo. Nvidia zapowiedziała platformę Kai

Dobre tablety kosztujące mniej niż 1000 zł już niedługo. Nvidia zapowiedziała platformę Kai
REKLAMA
REKLAMA

Już niebawem na rynku pojawią się tanie, wydajne i bardzo dobrze wykonane tablety. Wszystko dzięki najnowszemu procesorowi mobilnemu Nvidii – Tegrze 3.

Gdy na początku roku CEO Nvidii, Jen-Hsun Huang, zapowiedział premierę tanich tabletów z układem Tegra 3 na lato 2012, pojawiło się mnóstwo spekulacji. Na zmianę słyszano głosy zachwytu i niedowierzania.  Dziennikarze nie wierzyli, że urządzenie dobrej jakości i wydajności, w dodatku bez zamkniętego systemu operacyjnego, może kosztować tylko 199 dol. Producent kart graficznych GeForce na spotkaniu z akcjonariuszami potwierdził jednak, że pracuje nad tabletem o wdzięcznej nazwie Kai. Nie jest to jednak zwykły sprzęt. Tablet ten ma być kamieniem miliowym Nvidii na rynku mobilnym. Firma z Santa Clara za wszelką cenę chcę pokazać, że jest w stanie wydać urządzenie wydajniejsze i ogólnie lepsze od Kindle Fire, nie przekraczając jego ceny. Oto wypowiedź Roba Csongera, pracownika Nvidii:

Nasza strategia na rynku Androida polega po prostu na umożliwieniu kupna tabletu z czterordzeniowym procesorem i Androidem Ice Creaam Sandwich w cenie 199$. Naszą drogą do tego celu jest platforma roboczo zwana jako Kai. Znajduje się w niej procesor Tegra 3, który pozwoli nam na stworzenie tabletu możliwie małym kosztem. Dzięki temu jesteśmy w stanie zmniejszyć ilość mocy wymaganą przez wyświetlacz oraz możemy użyć tańszych komponentów do budowy naszego urządzenia.

Tablet Nvidii wydaje się ciekawym kąskiem i muszę przyznać, że zakupię go, gdy tylko  pojawi się na rynku. Zastanawia mnie tylko, pod jaką marką pojawi się najnowsze urządzenie Nvidii. Spekuluje się, że może być to Google, jednak moim zdaniem najbardziej prawdopodobną opcją jest tu Asus. Na tegorocznych targach CES przedstawił on bardzo ciekawy tablet o oznaczeniu ME370T. Miał on być wyposażony w 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1280×800, 1GB RAM, aparat fotograficzny z matrycą o rozdzielczości 8 Megapikseli, Androida 4.0 oraz właśnie Tegrę 3. W specyfikacji urządzenia jest jednak jeden zgrzyt. Asus ME370T miał kosztować 250 dol., zaś Nvidia mówi o cenie o 50 dol. niższej.

Może oznaczać to, że Asus zastosuje gorsze podzespoły, niż w wersji przedprodukcyjnej, która zdobyła główną nagrodę targów CES. Może okazać się też, że Nvidia, Google i Asus niepocieszeni ciągłą dominacją Apple’a na rynku tabletów postanowili sprzedawać urządzenie po kosztach, tak by było jak najbardziej atrakcyjne dla użytkowników. Moim zdaniem jest to bardzo dobra recepta na kryzysowe czasy. Coraz więcej osób zwraca uwagę na cenę gadżetów.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA