Dzień Cyrku Bez Zwierząt. Nie potrzeba cyrkowych wygłupów, by cierpiały ku naszej uciesze
8 czerwca ustanowiony został dniem bez zwierząt w cyrku. To bardzo szczytna idea, bo lwy, słonie czy tygrysy wiele nacierpiały występując obok ludzi i przede wszystkim w trakcie transportu z miasta do miasta. Przy tej okazji warto przypomnieć, że zwierzęta w pewien sposób męczone są nawet, gdy nie są atrakcją w rozrywkowej trupie – ale mają dać ludziom radość przebywając na wybiegach.
Takin złoty urodził się w ZOO we Wrocławiu. To sensacja, bo dziwny krewny owcy i kozy zagrożony jest wyginięciem
Mimo że w Azji podchodzi się do niego z olbrzymim szacunkiem, to jego przyszłość na wolności stoi pod znakiem zapytania. Do przetrwania takina złotego pod opieką człowieka w znaczący sposób może przyczynić się wrocławskie ZOO. To kolejny młody okaz, który przyszedł na świat w Polsce.
W Azji grozi mu zagłada. Zagrożony wyginięciem gatunek żółwia wykluł się w gdańskim ZOO
Z daleka od swoich naturalnych warunków, ale jest, żyje – w gdańskim ZOO na świat przyszedł przedstawiciel gatunku zagrożonego wyginięciem. Orlicja to największy żółw słodkowodny w Azji Południowo-Wschodniej.
Ten lirogon wspaniały naśladuje płacz dziecka. Ptak jest bardziej wiarygodny niż wasze pociechy
Lirogon wspaniały to jeden z największych ptaków z rzędu wróblowych. W przeciwieństwie do wróbli jednak słabo lata i dobrze biega. Jego cechą wyróżniającą jest zaskakująca zdolność do naśladownictwa dźwięków.
Największy słoń indyjski w Europie jest w Łodzi. Zamieszka na gigantycznym wybiegu
W Łodzi mieszka największy, a zarazem najstarszy słoń indyjski żyjący w Europie. W powstającym łódzkim Orientarium będzie wraz z młodszymi kolegami miał dostępny teren, jakiego jeszcze w podobnych miejscach na kontynencie nie było.
Sztuczne zwierzęta w sztucznym ZOO. Czy coś jeszcze pozostało prawdziwe?
Idąc w sobotnią noc po Muranowie słuchałem muzyki i byłem dosyć zamyślony. Kątem oka zobaczyłem, księżyc w pełni. Był w pełni, ogromny i świecił bardzo jasno – pełny romantyzm. Dopiero po kilku sekundach zobaczyłem, że to wcale nie księżyc, a tylko wielka, okrągła reklama PZU świecąca nad moją głową. Pomyślałem, że to byłby całkiem niezły księżyc. To byłby całkiem niezły księżyc, gdybym wcześniej nie widział prawdziwego.