Dostałeś telefon z Androidem pod choinkę? Oto aplikacje foto, które musisz zainstalować
Aparaty w smartfonach stają się coraz lepsze, ale nie znaczy to, że nie można ich podrasować. Oto najlepsze aplikacje na Androida do fotografowania i edycji zdjęć.
Z Google+ zniknie najlepsza funkcja - Google utworzy na jej bazie nowy serwis
Korzystasz z Google+ tylko z uwagi na rozbudowane opcje związane ze zdjęciami? Google ma dla ciebie dobrą wiadomość. Usługi związane z fotografią zostaną uwolnione od serwisu społecznościowego.
Nowy edytor zdjęć Google+ z wbudowanym programem Snapseed
Google pokazało nowy edytor zdjęć, wbudowany w swój portal społecznościowy Google+. Od teraz fotografie możemy obrabiać przy użyciu narzędzi znanych z popularnej aplikacji Snapseed, a to wszystko w oknie przeglądarki Chrome. I tylko Chrome.
Nowości w mobilnym Google+ -nieco lokalizacji, niedługo prawie-Instagram... Kombajn!
Lubimy to, co już znamy, i dlatego tak dobrze czujemy się w ekosystemie aplikacji Facebooka. Jedno trzeba mu przyznać – raz zaprojektował aplikację i potem był konsekwentny. Teraz czekają ją większe zmiany, jednak wiążą się z największym odświeżeniem strumienia statusów w historii tego serwisu. Z Google+ jest nieco inaczej.
Snapseed od Google'a to edytor zdjęć, który nie ma podstaw istnienia na Androidzie
Gdy kilka miesięcy temu Google kupiło Nik Software, twórców aplikacji Snapseed – edytora zdjęć na iOS. Wszyscy zastanawiali się po co on Google’owi. Teraz niektórzy twierdzą, że już mają odpowiedź, ja jednak pytam jeszcze mocniej: po co Google’owi Snapseed, aplikacja, która dubluje funkcje samego Androida?
Instagram już sprzedany, dlatego Google kupuje twórców Snapseed
Kiedy wujek Google idzie na zakupy wszyscy bacznie mu się przyglądają. Nikt nigdy nie wie, co ów wujcio postanowi nabyć. Z jednej strony można uważać, że przejęcie przez giganta z Mountain View to wyróżnienie i marzenie każdej mniejszej firmy. Jednak życie nauczyło nas, że projekty zakupione przez Google często giną lub umierają w bliżej nieokreślonych okolicznościach. Tym razem wujaszek kupuje sobie Snapseeda.
Wraz z upowszechnieniem się smartfonów, coraz częściej używamy ich do dokumentowania otaczającej nas rzeczywistości. Do tych celów doskonale nadaje się iPhone 4S, który w ręku osoby mającej „dobre oko” może w wielu przypadkach zastąpić tradycyjne aparaty. Z takiego właśnie założenia wyszedł m.in. Dan Chung. Fotograf brytyjskiego The Guardian postanowił właśnie za pomocą, m.in. tego smartfona dokumentować Igrzyska Olimpijskie w Londynie.