Żeby policzyć na palcach komunikatory Google'a nie będzie trzeba ściągać skarpet. Allo idzie pod nóż
Gdy słyszę zdanie, w którym padają obok siebie słowa „Google” i „komunikator”, to zawsze płaczę, bo wiem, że gdzieś na świecie umiera wtedy mała panda. Tym razem płaczę trochę mniej, bo wiem, że oprócz pandy umiera również Allo – jeden z wielu, wielu, wielu komunikatorów stworzonych przez Google.
Nie zdziw się, gdy znikną usługi, z których korzystasz. W Google trwają wielkie porządki
Zastanawiam się, co Google planuje pokazać podczas dorocznej konferencji Google I/O, ponieważ od początku roku firma wprowadziła lub zapowiedziała tak wiele ważnych zmian, że nie wiem, czy zostawiła sobie jeszcze jakieś niespodzianki na maj.
Nawet nie wiem, jak mam zacząć. Nie wiem, czy mam próbować opisać obecną ofertę komunikatorów Google. Nie wiem, czy mam zebrać ich zawiłą i pełną zwrotów akcji historię. Nie wiem, czy ktokolwiek w Google jeszcze nad tym panuje.
Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Google zamyka Spaces
Przepraszam bardzo, ale nie umiem powstrzymać śmiechu. Bo Google poinformował właśnie, że zamknie Spaces. He he he… Narobili pierdyliard pseudokomunikatorów i myśleli, że ktoś będzie z tego korzystał. Teraz będą po kolei wyciągać wtyczki.
Zapomnij o Hangoutach. Google będzie teraz wpychał do Androida nowy komunikator
Google Hangouts, Google Allo, Google Duo, Spaces, Messenger, komunikator wbudowany w YouTube’a, standardowa aplikacja do SMS-ów. Tak, tak… z pamięci jestem w stanie wymienić siedem aplikacji Google, które służą do komunikacji. Sporo tego. Nie dziwne więc, że Google planuje trochę posprzątać.
Trzy aplikacje do tego samego? Google, ogarnij ten syf i zacznij gonić Apple
Poważne próby zaistnienia Google’a na rynku komunikatorów internetowych zaczęły się od Google Talka. Ta mała i lekka aplikacja była wygodna w obsłudze i bardzo miło ją wspominam.
W serwisie społecznościowym Goolge+ wiele osób pokładało spore nadzieje. Google z racji swojej silnej pozycji miał możliwość wprowadzić plany w życie i na różne sposoby zachęcić użytkowników, do korzystania z usługi. Dzisiaj projekt ten można już podsumować i z pełnym przekonaniem ogłosić, że był niewypałem. Oto pięć dowodów, że Google+ się kończy.
Mam telefon z systemem od Google. Mam też od nich pocztę, kalendarz, komunikator, społecznościówkę, chmurę na pliki. Używam ich wyszukiwarki, map, tłumacza i statystyk. Żadna z tych usług nigdy mnie nie spamowała i zaśmiecała durnymi komunikatami. Do czasu…