Wiara ludzi w teorie spiskowe wynika z właściwości naszego mózgu. W normalnym trybie pracowicie analizujemy każdą informację, którą otrzymujemy. Jednak, gdy pojawia się prosty algorytm (teoria spiskowa), skracający czas analizy i pozwalający „pójść na skróty”, nasz mózg chętnie z niego korzysta.
Czego uczą nas płaskoziemcy homeopaci i różdżkarze? Recenzja książki „Światy równoległe”
Obrodziło ostatnio książkami popularyzującymi naukę, a przed wszystkim takimi, które próbują wziąć na warsztat twierdzenia pseudonaukowe i różnego rodzaje teorie spiskowe towarzyszące pseudonaukowcom.
Dlaczego Jerzy Zięba jest skuteczny w sprzedawaniu swojej wersji rzeczywistości? I czy warto z tym walczyć?
Pod ostatnim tekstem na temat Jerzego Zięby prawie natychmiast po publikacji rozpoczęła się gorąca dyskusja. Uczestniczyli w niej zarówno zwolennicy internetowego handlowca strachem, ale i przeciwnicy. Co ciekawe, niektórzy z nich twierdzili, że nie warto z nim walczyć – jest wolność wyboru, niech każdy robi co chce, łącznie ze stosowaniem alternatywnych metod „leczenia”.
20 czerwca do ministrów zdrowia i środowiska wpłynęła interpelacja od posłanki Barbary Chrobak. Interpelacja ma numer 23562 i nosi tytuł „W sprawie rozpylania w atmosferze szkodliwych substancji”.
Make America Smart Again. Naukowcy nie zamierzają poddać się ignorancji Trumpa
Niestety, jak to w polityce bywa, zadziałała tu zasada, którą można nazwać „byle do wyborów”. Należy donieść dobre, wyważone opinie do momentu podjęcia decyzji wyborczych – a później można pokazać swoje prawdziwe oblicze. Prawda, że nawet w polskiej demokracji brzmi to znajomo?
Wycieczka po Uniwersytecie Internetu, gdzie Ziemia jest płaska, a Księżyc zawiesili nad nami reptilianie
Niełatwo jest ukończyć Uniwersytet Internetu i jego wydziały w różnych miejscach, głównie na blogach i YouTubie. Jednak warto, bo takiej tajemnej wiedzy nie da się posiąść w innym miejscu, a nauka ta pozwala na zrozumienie wielu rzeczy i ludzi, w tym także ministrów.
Kiedyś łatwiej było być ekspertem w wielu dziedzinach, czyli o braku nauki
“Kiedyś łatwiej było być ekspertem w wielu dziedzinach, dziś trudno być ekspertem w jednej” – te mądre słowa wypowiedział fizyk teoretyczny Edward Witten. Mądre, bo wspaniale opisują zjawisko niezwykle irytujące. Zjawisko odchodzenia od nauki i opierania swojej wiedzy na teoriach od czapy. Zjawisko to jest niezwykle szkodliwe, na przykład gdy ministrem środowiska zostaje osoba, która kwestionuje obecne paradygmaty nauki w sposób nienaukowy i nie oferujący żadnej wartości.