REKLAMA

Piąty wyciek GTA w 3 dni. Pora na Vice City Flight Simulator

Piąty wyciek wideo z GTA 6 od Cyberleek pokazuje nam grę z nowej perspektywy: lot nad Vice City niczym we Flight Simulatorze. Ale to końcówka jest najciekawsza.

Screenshot z gry MS Flight Simulator z logo GTA 6

Samoloty w serii Grand Theft Auto wywołują wśród starszych fanów cierpkie wspomnienia za sprawą niesławnej misji z samolotem Dodo w GTA 3, ale latanie stało się nieodłączną częścią serii. W przypadku GTA 6 będziemy mogli usiąść za sterami awionetki oraz podziwiać Vice City z lotu ptaka. Prezentuje to najnowszy, piąty już wyciek od grupy Cyberleek. Wideo trafiło właśnie do sieci.

To jeszcze GTA 6 czy już Microsoft Flight Simulator?

Klip rzekomo z GTA 6 zaczyna się od ujęcia z kamerą umieszczoną na kolorowym skrzydle samolotu, który po chwili widzimy też w pełnej krasie. Przelatuje za dnia nad miastem, które tętni życiem. Widoczność jest tak dobra, iż możemy dostrzec poruszające się na ulicach samochody. Na niebie są też chmury, które nie są statyczne - poruszają się względem siebie, gdy zmieniamy kąt patrzenia.

Wideo trwa ok. 2 minuty i składa się niemal wyłącznie ze scen, podczas których oglądamy z powietrza Vice City, w tym przedmieścia, centrum miasta z wieżowcami oraz port. Interfejs gry Grand Theft Auto VI jest przez większość czasu ukryty, ale w pewnym momencie osoba rejestrująca klip zmienia stację radiową. Tych do wyboru widzimy w menu kilka, ale możliwe, że jest ich więcej.

Stacje radiowe, których spodziewamy się w GTA 6:

  • Symphony FM;
  • Back Country Radio;
  • V Rock (z sępem w logo);
  • Circo Loco Records Radio;
  • Dirty South Classic;
  • SFM Stockyard FM;
  • Radio ON.N;
  • Emotion (z „<3” zamiast „M”).

Dalej widzimy jeszcze przelot nad budynkami, a w tle pojawiają się helikoptery. Tak jak jednak nie było ani momentu startu, tak nie widzimy również lądowania (lub kraksy). Ostatnie pół minuty przedstawia postać, która strzela z karabinu do ściany, a potem wideo się urywa. I to ta scena, o ile faktycznie pochodzi z GTA 6, a nie jest jedynie przeróbką, jest w tym wszystkim najciekawsza.

Czy grupa Cyberleek ma grywalny build GTA 6?

Wygląda na to, że tak. Ostatnia scena w dzisiejszym klipie z GTA 6 przedstawia postać, która strzela z karabinu. Z początku nie wiadomo, o co chodzi, ale po chwili widać, że ślady po kulach układają się w napis Leek, czyli słowo „leak” (ang. „przeciek”) zapisane celowo z błędem ortograficznym. Grupa podająca się za odpowiedzialną za udostępnianie materiałów używa go w swej nazwie.

Otwartym pozostaje przy tym pytanie, na kiedy datowany jest build gry, z którego pochodzą te wszystkie klipy wideo (zakładając oczywiście, że nie z kilku różnych). Analiza metadanych wykazała, że co najmniej jedno wideo zarejestrowano z użyciem kodeka FFmpeg 6.1, który został udostępniony w listopadzie 2023 r. O ile materiał nie był modyfikowany później, to ma on mniej niż trzy lata.

Inny trop zawężający jeszcze mocniej okienko czasowe to umieszczenie w jednym z wycieków utworu muzycznego Tate McRae o tytule „Sports Car”. Ten został wydany w styczniu 2025 r. Czy to oznacza, że to build GTA 6 sprzed maksymalnie półtora roku? Nie, ponieważ Rockstar mógł uzyskać dostęp do tego kawałka jeszcze przed jego premierą, a do tego muzykę w klipie mogli podmienić leakerzy.

Jakie będą nowe leaki GTA 6?

To zależy od tego, jakie wideo udostępni Cyberleek, ale mamy domysły. W sieci pojawiła się wczoraj płatna ankieta, w której chętni mogli wydawać memową kryptowalutę grupy, aby… głosować nad tym, jakie wideo z GTA 6 zobaczymy jako kolejne. Trudno powiedzieć, czy zrobiła ją grupa, czy ktoś próbował wyłudzić pieniądze, ale na uwagę zasługuje fakt, iż do wyboru były w niej cztery opcje:

  • materiał z jazdy samochodem (za dnia);
  • materiał z jazdy samochodem (w nocy);
  • materiał z jazdy motocyklem (za dnia);
  • materiał z latania samolotem (za dnia).

Teraz, gdy klip pochodzący z Grand Theft Auto VI, na którym widać lecący samolot, trafił do sieci, można zakładać, iż ludzie odpowiedzialni za wycieki udostępnią kolejne materiały z listy. No a tak jak fani wcześniej dywagowali, czy to wykradzione z serwerów Rockstara materiały wideo, czy też Cyberleek dysponuje grywalną wersją, niemalże pozbyli się już wątpliwości.

Kto odpowiada za te wycieki z GTA 6?

Na klipie wideo, który wyciekł, ponownie podpisana jest grupa Cyberleek, która jest teraz na ustach całego gamingowego świata, gdyż udostępnia kolejne materiały z GTA 6 od trzech dni. Tożsamość leaderów nie jest znana. Teraz dostaliśmy od nich piąte wideo; na wcześniejszych Jason grał w koszykówkę, rozbijał się po mieście autem, bił na pięści, strzelał z paralizatora, porywał ciężarówki itd.

Ponownie na wideo nałożone są też znaki wodne. Tym razem nie informują już o tym, iż grupie nie podoba się, że GTA 6 nawet w pudełkach dostępne będzie wyłącznie cyfrowo, ale Cyberleek nadal promuje… wspomnianą wyżej kryptowalutę. Mamy też kod QR, którego polecam nie skanować oraz kilka linków, których polecam nie klikać - bo nie sposób stwierdzić, gdzie prowadzą. Lepiej dmuchać na zimne.

Co przy tym ciekawe, wczoraj poszła fama, iż stronę grupy zamknięto, ale ta najwyraźniej się tym nie przejęła; nowe wideo zawiera informację, iż Cyberleek jest zdecentralizowane. Mam wrażenie, że cyberprzestępcy, którzy wykradli gameplay z GTA 6, grają tymi wyciekami Rockstarowi na nosie. We wczorajszym wideo zawarto scenę, gdzie NPC twierdzi, że się nie boi, iż go namierzą, bo „używa VPN-a”

Sprawdź inne nasze teksty poświęcone GTA 6:

Na koniec warto przy tym dodać, że najbliższa oficjalna prezentacja GTA 6, którego premierę zaplanowano na 29 listopada 2026 r., odbędzie się już 27 sierpnia w serwisie Netflix, więc leakerzy mają jeszcze tydzień na to, by napsuć Rockstarowi krwi. Szczegóły na temat tej zajawki również już trafiły do sieci - spodziewamy się trzech filmów o długości od kwadransa do pół godziny.

Więcej informacji o przeciekach znajdziesz tutaj: GTA 6 nadjeżdża. Wszystko, co musisz wiedzieć w jednym miejscu

Grafika główna to screenshot z gry Microsoft Flight Simulator zmodyfikowany z użyciem AI.

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie, w Grupie Spider’s Web od 2012 r. Ekspert w tematyce Apple'a, który w swoich tekstach skupia się również na telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą działu Spider's Web Rozrywka, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.