REKLAMA

Ten drugi Galaxy Z Fold 8. Ultra-drogi, ale czy ultra-dobry? Pierwsze wrażenia

Galaxy Z Fold 8 ma wyższego i szczuplejszego brata, którym jest Galaxy Z Fold 8 Ultra. Czy zasługuje na ten dopisek w nazwie? Sprawdziliśmy.

samsung-galaxy-z-fold-8-ultra-opinie-specyfikacja-cena

Samsung zaprezentował właśnie trzy nowe składane smartfony z kolekcji na 2026 r. Oprócz przypominającego telefony z klapką Galaxy Z Flipa 8 i tego bazowego Galaxy Z Folda 8 (który wbrew nazwie wcale nie jest bezpośrednim następcą Galaxy Z Folda 7!) pojawił się Galaxy Z Fold 8 Ultra, który ma być absolutnym topem-topów w świecie urządzeń tego typu z elastycznym ekranem.

Nowe telefony nie mają już przed nami tajemnic i ze wszystkich z nich mieliśmy już okazję chwilę korzystać podczas prezentacji - porównaliśmy je zarówno ze sobą, jak i z poprzednikami. Galaxy Z Flip 8 to naprawdę udana ewolucje sprawdzonej już formy, a Galaxy Z Fold 8 to coś nowego, świeżego i fajnego. Galaxy Z Fold 8 jest znacznie bardziej… konserwatywnym projektem.

fot. Izabella Bandych

Galaxy Z Fold 8 Ultra to ten prawdziwy następca Folda 7.

Samsung nieco namieszał w swojej ofercie, bo ten bazowy Galaxy Z Fold 8 jest w zasadzie zupełnie nowym urządzeniem w portfolio - niższym i szerszym od poprzedników. Ten jego główny ekran, czyli widoczny dopiero po rozłożeniu, ma 7,6-calową przekątną o proporcjach 4:3, podczas gdy Galaxy Z Fold 7 miał niemal kwadratowy, 8-calowy panel wewnętrzny o stosunku boków zbliżonym do 1:1.

Bezpośrednim następcą zeszłorocznego modelu jest z kolei Galaxy Z Fold 8 Ultra, bo to on dostał niemal kwadratowy, 8-calowy główny wyświetlacz. Jest to ponownie Dynamic AMOLED 2X odświeżany z częstotliwością z zakresu 1-120 Hz, ale o wyższej rozdzielczości niż ostatnio. Ta wynosi 2404 na 2256 pikseli w porównaniu do 2184 na 1968 w Galaxy Z Fold 7, a ich zagęszczenie urosło z poziomu 374 do 422 ppi.

Galaxy Z Fold 8 Ultra jest przy tym najszczuplejszym składanym w poziomie smartfonem w ofercie Samsunga. Po rozłożeniu mierzy jedynie 4,1 mm grubości, a po złożeniu - 8,9 mm. Szczelina pomiędzy dwiema częściami obudowy jest przy tym o 20 proc. większa niż w Galaxy Z Fold 7, aby łatwiej się go otwierało - i faktycznie w praktyce zawiasem operuje się teraz naprawdę sprawnie.

fot. Izabella Bandych

A co z tym dodatkowym ekranem? Ten ma 6,5-calową przekątną, dzięki czemu po zamknięciu Galaxy Z Fold 8 Ultra przypomina do złudzenia klasyczny telefon - jego wysokość to 158,4 mm, a szerokość wynosi 72,8 mm przy masie 214 g. Dla porównania Galaxy S26+ ma niewiele większy 6,7-calowy ekran mierzy to samo 158.4 mm wysokości, 75.8 mm szerokości i 7.3 mm grubości, a waży 190 g.

Nowy ekran, nowy zawias, nowy Fold (ale jak stary)

Samsung w nowym modelu przeprojektował jego najważniejsze elementy, w tym np. zawias, a w obudowie pojawiły się magnesy, aby wspomniany proces otwierania i zamykania dodatkowo ułatwić. Elastyczny wyświetlacz ma przy tym nie tylko wyższą rozdzielczość, ale i dodatkowe warstwy ochronne, w tym taką wykorzystującą… tytan. Mniej widoczna i mniej wyczuwalna jest też charakterystyczna fałdka.

Producentom składanych smartfonów nie udało się tego efektu marszczenia się ekranu wyeliminować całkowicie, ale Samsung jest już naprawdę blisko. Patrząc pod kątem pod światło dostrzeżemy je, tak samo jak wyczujemy podczas przesuwania po ekranie paluchem, ale szybko można o nim zapomnieć. Większym problemem są osłonki zawiasu - często zahaczam o nie paluchem przy wykonywaniu gestów.

fot. Izabella Bandych

Z urządzenia korzysta się przy tym tam samo wygodnie, jak z poprzednika - po otwarciu możemy odpalić albo jedną apkę w trybie pełnoekranowym o niemal kwadratowych proporcjach, albo dwie w trybie podzielonego ekranu. Jeśli dzielimy go w poziomie, to efekt jest taki, jakbyśmy położyli obok siebie dwa 6,5-calowe klasyczne smartfony. Galaxy Fold 8 Ultra to dzięki temu król wielozadaniowości.

Galaxy Fold 8 Ultra - specyfikacja

Usprawniony wyświetlacz i nowa konstrukcja zawiasu to nie koniec zmian. Galaxy Z Fold 8 Ultra napędza procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy, a za zasilanie odpowiada ogniwo o pojemności 5000 mAh, które ma wystarczać na 27 godz. odtwarzania wideo. Jest ono tym samym 600 mAh większe niż w przypadku poprzednika i o 200 mAh większe niż w Galaxy Z Fold 8.

A co z ładowaniem? To realizowane jest z użyciem portu USB-C, który ledwo zmieścił się w obudowie, z mocą 45 W, dzięki czemu w 30 min. uzupełnimy 67 proc. pojemności ogniwa. Do tego akumulator możemy ładować bezprzewodowo - w tym przypadku realizowane jest to z mocą 20 W.

fot. Izabella Bandych

Galaxy Z Fold 8 Ultra dostał też porządny aparat.

Telefon wyposażony został w nie dwa, a aż trzy obiektywy w wyspie na pleckach. Pierwszy, szeroki, strzela fotki o wielkości 200 Mpix z przysłoną f/1.7, a drugi, ultraszerokokątny, robi 50-megapikselowe zdjęcia z przysłoną f/2.2. Do tego mamy trzeci obiektyw, czyli portretowy (10 Mpix, 3x, f/2.4) oraz dwie kamerki do selfie w obu wyświetlaczach (10 Mpix, f/2.2).

Algorytmy i sztuczna inteligencja, jakie zapewnia Android 17 w połączeniu z nakładką One UI 9.0 pomagają w procesowaniu zdjęć zarówno podczas ich robienia, jak i w trakcie późniejszej edycji. Urządzeniem możemy kręcić wideo w rozdzielczości 8K, a potem na smartfonie je montować. Nie zabrakło tu również LUT-ów, 4 kinowych presetów oraz obsługi kodeka APV.

Oprogramowanie jest nie mniej istotne od hardware’u, a posiadacze Galaxy Z Fold 8 będą mogli skorzystać z Galaxy AI. Smartfon ma przy tym rozpoznawać kontekst i na przykład wyświetlać na ekranie dodatkowe guziki, gdy wykryje, że moglibyśmy chcieć coś zrobić. „Now Nudge”, bo taką nazwę noszą te guziki, mają pojawiać się w sekcji powiadomień, w klawiaturze i masie innych miejsc.

samsung galaxy z fold 8 ultra ekran vs fold 8 flip 8
fot. Izabella Bandych

Galaxy Z Fold 8 sam zaproponuje nam zapisanie wydarzenia w kalendarzu, miejsca do odwiedzenia w przyszłości itd. Jeśli wciśniemy taki guzik podczas korzystania z aplikacji pełnoekranowej na tym głównym ekranie, to powiązana z daną akcją druga apka odpali się w widoku podzielonego ekranu, np. obok komunikatora, na którym dostaliśmy adres, abyśmy nie tracili kontekstu.

Do tego dochodzi nowość w Gemini Notebooks, które uporządkuje, dajmy na to, nasze notatki ze spotkania w połączeniu z nagraniem, zdjęciem tablicy korkowej itp., a w ramach podsumowania dorobi nawet infografiki. Samsung obiecuje też zaawansowaną automatyzację i sztuczną inteligencję podejmującą działania w naszym imieniu, ale… tylko w Stanach Zjednoczonych i Korei Południowej.

Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra - polska cena

A ile za smartfon taki jak Galaxy Z Fold 8 Ultra przyjdzie nam zapłacić. Samsung wycenia swój topowy składany telefon w wersji z 12 GB RAM-u i dyskiem wewnętrznym 256 GB na 9599 zł. Oprócz tego dostępne będą dwie inne wersje: z 12 GB RAM-u i 512 GB pamięci za 10499 zł oraz z 16 GB RAM-u i dyskiem o pojemności 1 TB za, bagatela, 11999 zł.

Sprawdź inne nasze teksty poświęcone nowościom Samsunga z letniego Galaxy Unpacked 2026:

Nie zabrakło też oczywiście promocji na start. Dzięki niej przy zakupie nowego składanego telefonu Samsunga możemy liczyć na zwrot do 4250 zł za swój stary smartfon, do 500 zł rabatu, jeśli tylko zdecydujemy się zakupić jeden z nowych zegarków oraz na pół roku abonamentu na Google AI Pro w prezencie. Galaxy Z Fold 8 Ultra sprzedawany będzie przy tym w czterech kolorach: ciemnofioletowym, kremowym, grafitowym i zielonym (ta ostatnia wersja wyłącznie online).

fot. Izabella Bandych

Nie ma przy tym żadnych wątpliwości, że Galaxy Z Fold 8 Ultra zapowiada się po prostu wyśmienicie. Jeśli tylko komuś odpowiadają klasyczne proporcje poziomych składaków tej marki, to na bank będzie zadowolony. Osobom, które chciałyby spróbować jednak czegoś nowego i mniej nastawionego na pracę, a bardziej na rozrywkę, polecam przyjrzeć się bazowemu Galaxy Z Fold 8.

Galaxy Z Fold 8, Flip 8 Ultra, Flip 8 - kod promocyjny i rabat

Nowe smartfony i smartwatche marki Samsung trafiły już do sprzedaży i znamy ich ceny. Zamówić je możesz bezpośrednio na stronie producenta. Jeśli przy zakupie użyjesz kodu SPIDERS-NEWGALAXY, to dostaniesz rabat w wysokości 300 zł na smartfony oraz 150 zł lub 100 zł na zegarki - w zależności od modelu urządzenia. Łączy się on z innymi promocjami obowiązującymi na samsung.pl, a skorzystać może z niego 100 pierwszych osób. Objęte promocją sprzęty to:

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie. W Grupie Spider’s Web od 2012 r. W swoich tekstach skupia się na Apple’u, telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą Rozrywka.Blog, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.