REKLAMA

Galaxy Z Flip 8 - pierwsze wrażenia. Ideał, gdyby nie jedna rzecz

Ten najfajniejszy ze składaków Samsung ma nową wersję, a my już składaliśmy i rozkładaliśmy Galaxy Z Flipa 8. No i wszystko super, ale jest jeden haczyk.

galaxy-z-flip-8-opinie-specyfikacja-cena

Jak co roku w wakacje Samsung pokazał swoje nowe składane telefony, ale tym razem zrobił nam niespodziankę - pojawiły się aż dwa składane w poziomie modele z linii Galaxy Z Fold, czyli Galaxy Z Fold 8 i Galaxy Z Fold 8 Ultra. Firma nie zapomniała jednak o tych konsumentach, którzy nie potrzebują ogromnego ekranu do konsumpcji treści i do pracy, tylko składanego w pionie kompaktowego smartfona a la telefon z klapką chowającego się w malutkiej kieszeni jeansów.

fot. Izabela Bandych

Galaxy Z Flip 8 - pierwsze wrażenia

Samsung ma w ofercie Flipy od lat i zawsze ceniłem sobie te sprzęty ze względu na fakt, że są, tak po prostu, fajne! Jest coś magicznego w ich rozkładaniu, gdy odbieramy telefon i składaniu, gdy skończyliśmy odpisywać na SMS-a i jesteśmy gotowi wrócić do tego, co robiliśmy wcześniej. Już poprzednia generacja pod względem parametrów była całkiem niezła, a teraz jest jeszcze lepiej.

Samsung się chwali, iż nowy flip jest najszczuplejszy i najlżejszy w historii. Waży jednie 180 g, a to o 8 g mniej niż waży Galaxy Z Flip 7 i jednocześnie o 10 g mniej niż… Galaxy S26+, który jest od niego wyraźnie niższy (156.4 vs 166.9 mm) przy niemal tej samej szerokości (75.8 vs 75.4 mm). Galaxy Z Flip 8 mierzy przy tym jedynie 6,1 mm grubości po rozłożeniu (i 13,1 mm po złożeniu).

A co udało się zmieścić w tak kompaktowej obudowie Galaxy Z Flipa 8?

Przede wszystkim składany w pionie wyświetlacz o przekątnej aż 6,9-cala o rozdzielczości FullHD+. Mamy tu do czynienia z panelem typu Dynamic AMOLED 2X, który odświeżany jest z częstotliwością z zakresu 1-120 Hz i pod względem jakości, odwzorowania kolorów itd. jest mu naprawdę bardzo blisko do tego, co oferują klasyczne smartfony, w tym te z linii Galaxy S26.

fot. Izabela Bandych

Co jednak istotne, to nie jedyny ekran, jaki mamy tu do dyspozycji. Po zamknięciu telefonu naszym oczom ukazuje się drugi, mniej-wiece kwadratowy, o 4,1-calowej przekątnej. Zajmuje on niemal całą powierzchnię połówki urządzenia, aczkolwiek jest w nim wycięcie na dwa obiektywy. Ten wykonany został w technologii Super AMOLED i odświeżany jest w 60 albo w 120 Hz.

Samsung przeprojektował przy tym ten „mały” ekran główny i na dodatkowym ekranie możemy przeglądać widżety, panel szybkich ustawień oraz odpalać spłaszczone apki - działa tu nawet klawiatura ekranowa. Nie pisze się na niej co prawda zbyt wygodnie, ale zrobienie szybkiej notatki, wpisanie adresu w Google Maps i wyszukanie filmu na YouTubie nie nastręcza trudności.

Oprócz tego Samsung zadbał o to, aby na tym dodatkowym ekranie wykorzystać również sztuczną inteligencję, która ma ułatwiać wykonywanie standardowych, powtarzalnych czynności. Usprawniony został panel podsumowujący Now Brief, pojawiają się tutaj „rekomendowane akcje” itd. Zapowiada się to super i temu wszystkiemu będziemy przyglądać się już w pełnej recenzji.

fot. Izabela Bandych

Galaxy Z Flip 8 - specyfikacja

A jak nowy składak wypada pod kątem parametrów? Sercem tego telefonu w przeciwieństwie do Galaxy Z Foldów 8 i 8 Ultra nie jest topowy chip Qualcomma, tylko procesor Exynos 2600 produkcji Samsunga - czyli ten sam, który pojawił się w polskich wersjach smartfonów Galaxy S26 i Galaxy S26+. Ma on do dyspozycji 12 GB pamięci operacyjnej. Dysk? Są dwa warianty, 256 GB i 512 GB.

Oprócz tego Galaxy Z Flip 8 dostał akumulator o pojemności 4300 mAh, który można ładować przewodowo z mocą 25 W lub bezprzewodowo z mocą 10 W. Nie są to wartości, które robią wrażenie, bo wiele smartfonów ładuje się z kilkukrotnie większą mocą; ba, nawet oba tegoroczne Galaxy Z Foldy obsługują ładowanie z mocą 45 W. Kruszyć kopii o to nie będę, no ale pole do poprawy jest.

A co z aparatem? Na pleckach ponownie mamy dwa obiektywy. Ten główny, szeroki, strzela fotki o wielkości do 50 Mpix z przysłoną f/1.8, a drugi 12-megapikselowe ultraszerokokątne z przysłoną f/2.2. Do tego mamy kamerkę do wideorozmów i selfie w wewnętrznym ekranie, ale znacznie lepszym pomysłem jest… wykorzystanie do obu tych czynności głównego aparatu.

Galeria: 5 zdjęć
fot. Izabela Bandych
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Galaxy Z Flip 8 ze względu na swoją konstrukcję oferuje dodatkowe możliwości w zakresie rejestrowania materiałów foto i wideo. Telefon można zgiąć bez domykania, postawić na stole albo murku i chwytać obraz niczym ze statywu. Do tego dochodzi opcja złożenia go pod kątem 90 i wzięcia do ręki - trzyma go się wtedy tak, jak te stare kamery wideo.

Galaxy Z Flip 8 - słoń w pokoju, czyli ceny

Pod względem parametrów Galaxy Z Flip 8 to udana ewolucja, ale bez rewolucji. Telefon ma jednak minus, a mianowicie cenę. Samsung wycenił go na 5699 zł w wersji z 256 GB pamięci wewnętrznej i na 6549 zł w wersji z 512 GB pamięci wewnętrznej. Dostępny będzie w czterech kolorach: różowym, kremowym, grafitowym i miętowym (w tym ostatnim przypadku wyłącznie podczas zakupu online).

Dużo, mało? Niestety dużo za dużo, bo dla porównania Galaxy Z Flip 7 w tych wersjach pojemnościowych kosztował na premierę 4999 zł i 5499 zł. Do tego rok temu pojawił się jeszcze Galaxy Z Flip 7FE bazujący na starszym modelu - w wersji z 8 GB i 128 GB pamięci za jedynie 4299 zł, a podwojenie pamięci wewnętrznej kosztowało tu jedynie dwie stówki, a modelu 8FE nie ma.

fot. Izabela Bandych

Mimo to mam nadzieję, że krążące jakiś czas temu plotki o tym, jakoby to miał być ostatni tego typu sprzęt w ofercie koreańskiej firmy, się nie potwierdzą. Galaxy Z Flip 8 pod względem parametrów jest naprawdę udanym sprzętem - obawiam się jednak, iż to jego cena sprawi, że nie znajdzie się wielu chętnych na zakup.

Sprawdź inne nasze teksty poświęcone nowościom Samsunga z letniego Galaxy Unpacked 2026:

Samsung może wyciągnąć z tego faktu błędny wniosek, jakoby sam telefon nie przypadł konsumentom do gustu. Trzymam jednak kciuki, aby tak się nie stało - a jego następca nie tylko się pojawił, ale i aby był tańszy. W międzyczasie pozostaje nam jedynie czekać na pierwsze promocje na Galaxy Z Flipa 8.

Galaxy Z Fold 8, Flip 8 Ultra, Flip 8 - kod promocyjny i rabat

Nowe smartfony i smartwatche marki Samsung trafiły już do sprzedaży i znamy ich ceny. Zamówić je możesz bezpośrednio na stronie producenta. Jeśli przy zakupie użyjesz kodu SPIDERS-NEWGALAXY, to dostaniesz rabat w wysokości 300 zł na smartfony oraz 150 zł lub 100 zł na zegarki - w zależności od modelu urządzenia. Łączy się on z innymi promocjami obowiązującymi na samsung.pl, a skorzystać może z niego 100 pierwszych osób. Objęte promocją sprzęty to:

Piotr Grabiec
Redaktor

Dziennikarz działu technologie. W Grupie Spider’s Web od 2012 r. W swoich tekstach skupia się na Apple’u, telekomunikacji i grach wideo. Jest też felietonistą Rozrywka.Blog, gdzie prowadzi cykl #Nerdcorner poświęcony komiksom, superbohaterom, Gwiezdnym wojnom i wszystkiemu innemu, co geekowe. Jako nastolatek pisał do czasopisma Bike Action i administrował jego forum, a w latach 2011-2016 współpracował z IDG Poland przy magazynie PC World. Odwiedza najważniejsze branżowe targi na całym świecie, wizytuje plany zdjęciowe i pojawia się jako ekspert w telewizji oraz w radiu. W wolnym czasie jeździ na rowerze i łapie Pokemony, a w sieci używa nicka pgkrzywy.