REKLAMA

Apple szykuje przełom. Tak grubo jeszcze nie było

Apple ma szykować "największy zestaw udoskonaleń iPhone'a w historii". Przyszłoroczny smartfon doczeka się ogromnych zmian, obok których nie będzie można przejść obojętnie.

iPhone 17 Pro max
REKLAMA

Apple pod koniec ubiegłego roku zupełnie przeprojektował wygląd iPhone'ów 17 Pro, porzucając obudowę składającą się z dwóch tafli szkła przedzielonych ramką. Zamiast tego zastosował w większości metalową obudowę zachodzącą na tył urządzenia. Nadchodzący model będzie jednak jeszcze bardziej rewolucyjny. 

REKLAMA

iPhone'a czeka rewolucja z okazji 20-lecia

Pierwsza generacja iPhone'a została wprowadzona na rynek w 2007 r. Dziesięć lat później wraz z iPhone'em X doczekaliśmy się największych zmian w stylistyce i funkcjach urządzenia. Porzucono ekrany LCD z grubymi ramkami i przyciskiem Touch ID na rzecz panelu OLED ze wcięciem i wykrywaniem twarzy Face ID. Natomiast w 2027 r. dojdzie do kolejnej rewolucji w telefonach z okazji 20-lecia iPhone’ów.

John Ternus nadzoruje największą serię udoskonaleń iPhone'a w historii produktu, w tym składany model oraz wersję z ekranem od krawędzi do krawędzi, która może pojawić się już w 2027 roku, na 20. rocznicę urządzenia - twierdzi Mark Gurman.

Ternus jest uznawany za kluczowego kandydata na następnego dyrektora Apple'a, który zastąpi Tima Cooka, gdy ten odejdzie na emeryturę. Pozostawienie tak ambitnych projektów, jak dwa kluczowe smartfony, w jego rękach będzie swojego rodzaju testem. Czy Ternus podoła zadaniu zastąpienia Tima Cooka, który przejął zadanie rozwoju iPhone'a i innych produktów Apple'a od założyciela firmy - genialnego Steve'a Jobsa?

Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami pierwszą rewolucję zobaczymy już w tym roku, gdy we wrześniu Apple wprowadzi na rynek swój pierwszy składany smartfon. O urządzeniu wiemy naprawdę dużo - sprzęt ma różnić się od obecnych na rynku konkurencyjnych urządzeń rozmiarami - pierwszy składak Apple’a będzie bardziej prostokątny niż kwadratowy.

Druga rewolucja będzie dotyczyć zwykłego iPhone’a 20 Pro (XX), który ma wyróżniać się ekranem pozbawionym ramek. Już w obecnym iPhone 17 Pro (Max) obramowanie wokół ekranu jest wyjątkowo smukłe, natomiast w przyszłym roku przedni panel smartfona Apple ma być jeszcze bardziej efektowny. Wszystko dlatego, że iPhone w 2027 r. skończy 20 lat. 

Czytaj też:

Wciąż mamy wiele niewiadomych

Raport Marka Gurmana jednak skupia się głównie na samym Johnie Terenusie. Brakuje w nim szczegółów oraz nowych doniesień na temat nadchodzących urządzeń. Wcześniejsze informacje zakładały, że jubileuszowy iPhone ma zostać pozbawiony jakichkolwiek wcięć w ekranie. W tym celu Apple musiałby schować zarówno cały moduł FaceID, jak i aparat przedni pod wyświetlacz.

Jednak najprawdopodobniej nawet przyszły iPhone 18 Pro nie otrzyma zmian w dynamicznej wyspie, pomimo wcześniejszych przecieków o pomniejszeniu wcięcia.

REKLAMA

Dlatego zupełne zrezygnowanie z aparatu i Face ID w jubileuszowym iPhonie 20 jest mało prawdopodobne. Premiera urządzenia nastąpi dopiero za 1,5 roku - dopiero wtedy dowiemy się, co jest prawdą.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-23T17:53:12+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T17:25:05+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T16:38:28+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T16:04:58+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T15:32:14+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T08:52:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T07:03:57+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T06:17:11+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA